 |
|
W rytm Twoich słów stawiam kroki_Prowadź mnie ku szczęściu.
|
|
 |
|
Twoje usta na mojej szyi, gęsia skórka, zajebisty stan, zostań./karmelkowata
|
|
 |
|
Odmrożone dłonie, pasujące do siebie jak dwie połówki jabłka./karmelkowata
|
|
 |
|
umieram. słyszę jak nagle kruszy mi się serce. na policzku czuję łzy zmywające tusz z moich oczu. i ten wielki uraz w duszy, że już nigdy nie będzie Ciebie obok mnie.
|
|
 |
|
` Pojawiłeś się znowu? Fajnie. Dawno nie płakałam..
|
|
 |
|
Zastanawiam się czy on zadaje sobie sprawę z tego jak bardzo jest dla mnie ważny. Jak każdej nocy za nim tęsknię. Jak każdy wschód słońca rani mnie od wewnątrz. Jak samotność daje znać w każdym najmniejszym zakamarku mojego ciała. Jak dużo razy jego imię gości na moich ustach. Jak moje serce zachowuje się gdy słyszy pięć cudownych liter jego imienia. Jak każda wolna chwila jest przepełniona myślami o nim. Jak bardzo bym chciała, żeby tu był, żeby siedział obok mnie i zatapiał wzrok w moich tęczówkach nie mówiąc nic. Zrozumiałby jak bardzo jego obecność mnie uspokaja, jak czuję się bezpieczna gdy wiem, że jest. Oddałabym wszystko, żeby wiedział jak cholernie pusto jest w moim życiu bez niego. Chciałabym, żeby wrócił i bez pytania ponownie zamieszkał w moim sercu.
|
|
 |
|
Ty udajesz, że nie widzisz , ja udaję, że nie czuję .
|
|
 |
|
Czasem się zastanawiam , czy naprawdę masz mnie w dupie , czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
|
Po prostu utwierdź mnie w przekonaniu, że dając mi swoją bluzę nie robiłeś tego z grzeczności. Że gdy dotykałeś moich dłoni nie był to przypadek, patrząc w moje oczy pragnąłeś zobaczyć w nich coś więcej, niż ich kolor, a pisząc ze mną po nocach nie chciałeś tylko pokazać mi jak długo potrafisz wytrzymać bez snu/cytrynna
|
|
 |
|
Facet jest jak kawa : Najlepszy jest silny , gorący , pełen subtelnego smaku , i nie pozwala ci zasnąć przez całą noc../
o_fuck
|
|
 |
|
Nie pał swoich mostów
Nigdy nie obracaj się i nie zamykaj za sobą drzwi
Ponieważ może zdarzyć się
że będziesz chciał przejść przez ten sam most raz jeszcze
|
|
 |
|
Chciałabym końcu spokojnie przespać noc.
Bez żadnego filozofowania, zamartwiania się.
Naprawdę, chciałabym.
|
|
|
|