 |
|
ale wiesz, ja będę robić te wszystkie rzeczy, które robiliśmy razem sama, będę udawać, że siedzimy razem u mnie i się śmiejemy, oglądając buty, będę myśleć o tym jaka by była twoja opinia, będę zaparzać dwie herbaty, będę robić makaron z tuńczykiem nakładając dwie porcje, będę kupowała litrowe lody z lidla udając, że bijemy się na końcu o ostatniego orzecha, będę oglądać nasze ulubione filmy myśląc, że tule się do Ciebie i nie ważne, że przy każdej takowej sytuacji będę czuć pustkę a po policzkach będą spływać mi łzy, to nie ważne
|
|
 |
|
nie interesuje mnie nikt inny poza Tobą
|
|
 |
|
niech mi ktoś pomoże, błagam
|
|
 |
|
a w moim życiu jego imię pojawia się częściej, niż moje . to chyba nie jest normalne .
|
|
 |
|
szkoda, że jakoś wcześniej nie powiedziałeś, że to dla zabawy . może bawiłabym się równie dobrze jak ty .
|
|
 |
|
włączyłam laptop, zrobiłam herbatę . wyłączyłam telefon . muszę normalnie żyć .
|
|
 |
|
zaufanie to piękny dar - buduje się je latami, traci w ciągu sekundy .
|
|
 |
|
prawda jest taka, że możesz udawać, że on już nic nie znaczy, że nie chcesz go znać, że zapomniałaś . a jak przyjdzie co do czego i zobaczysz jego imię na wyświetlaczu komórki poczujesz ukłucie w sercu, wrócą wszystkie wspomnienia, wszystkie marzenia związane z jego osobą .
|
|
 |
|
pustkę zaczyna wypełniać tęsknota, cholerna tęsknota za Tobą..
|
|
 |
|
Nie myśl o błędach, większości z nich nie naprawisz.
|
|
 |
|
Coraz częściej mam ochotę skasować w cholerę tego facebooka, photobloga i inne gówna, na których patrzę na posty, zdjęcia osób, które kiedyś były całym moim światem, patrzę jak żyją szczęśliwie, jak nie tęsknią za mną, jak bardzo zostałam wykluczona z ich życia. Coraz częściej mam ochotę wyrzucić ten debilny telefon przez okno by nie wybierać numeru i nie pisać sms do schowka do ludzi, którzy i tak nie chcą ze mną rozmawiać. Coraz częściej chcę urwać kontakt ze światem, zaszyć się w domu i zobaczyć czy ktoś zorientuje się, że mnie nie ma. Zobaczyć czy ktoś zapuka do moich drzwi, przekonać się jak długo można żyć beze mnie.
|
|
 |
|
I choć nie mam jej od miesięcy, codziennie mam ją w głowie .
|
|
|
|