głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wdycham_dym

Palący ból w klatce piersiowej przez kumulujące się rozczarowania.

definicjamiloscii dodano: 20 listopada 2015

Palący ból w klatce piersiowej przez kumulujące się rozczarowania.

Może dlatego  że znalazłam go pośród setek innych  a on w podobny sposób natknął się na mnie. Może przez wspólną miłość do jagodzianek. Może przez to pierwsze spotkanie  kiedy po miesiącu ciągłych rozmów  jedyne co potrafiliśmy przez początkowe kilkanaście minut to tulić się w samym sercu stolicy. Może przez późniejsze wspólne weekendy i te noce  które przegadaliśmy odgrzebując największe tajemnice przeszłości. Może przez dzieloną pasję lub eksperymenty wykonywane razem w kuchni. Może przez to  co działo się w sypialni i na czego wspomnienie w dalszym ciągu czuję mrowienie na skórze. Może właśnie przez któryś z tych powodów tęsknię  a duma nie pozwala mi wydusić choćby krótkiego  wróć .

definicjamiloscii dodano: 20 listopada 2015

Może dlatego, że znalazłam go pośród setek innych, a on w podobny sposób natknął się na mnie. Może przez wspólną miłość do jagodzianek. Może przez to pierwsze spotkanie, kiedy po miesiącu ciągłych rozmów, jedyne co potrafiliśmy przez początkowe kilkanaście minut to tulić się w samym sercu stolicy. Może przez późniejsze wspólne weekendy i te noce, które przegadaliśmy odgrzebując największe tajemnice przeszłości. Może przez dzieloną pasję lub eksperymenty wykonywane razem w kuchni. Może przez to, co działo się w sypialni i na czego wspomnienie w dalszym ciągu czuję mrowienie na skórze. Może właśnie przez któryś z tych powodów tęsknię, a duma nie pozwala mi wydusić choćby krótkiego "wróć".

Boję się  że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki wszystko się zepsuje. Nie będę już dla Ciebie świętem  tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością. — M. Gutowska Adamczyk

black-lips dodano: 18 listopada 2015

Boję się, że kiedy będziemy od siebie na wyciągnięcie ręki wszystko się zepsuje. Nie będę już dla Ciebie świętem, tylko codziennością. Niezmiernie trudno zachwycać się codziennością. — M. Gutowska-Adamczyk

Trafiłeś. teksty black-lips dodał komentarz: Trafiłeś. do wpisu 10 listopada 2015
Zbliża się  jest już coraz bliżej  już prawie czuję  jak mnie dotyka  jak wbija się we mnie. Czuję to. Nie umiem tego powstrzymać  nie umiem zatrzasnąć powiek. Muszę zagłuszyć ten huk  ale on jest wszędzie. Idzie przede mną  widzę jego ślady tuż obok moich  czuję jego drżenie. Jest we mnie. W moich żyłach  jest już i zatruwa mnie  zabija powoli. Nie umiem go powstrzymać  nie umiem przestać go karmić  odciąć od siebie i zepchnąć w najczarniejszą otchłań. Nie mogę już nic zrobić  już jest w płucach  nie mogę oddychać. Zbliża się do mózgu  nie umiem już myśleć  nie umiem się ruszyć  on już we mnie jest. Już płynie do serca  czuję jego jad. Już jest. Jest w sercu. To koniec. Jest w aorcie  jest w dłoniach  stopach  kolanach  jest we wszystkim  co moje  jest w całej mnie. W każdej mojej tkance i wszystkich komórkach. Już nim oddycham. Wygrał.  black lips

black-lips dodano: 10 listopada 2015

Zbliża się, jest już coraz bliżej, już prawie czuję, jak mnie dotyka, jak wbija się we mnie. Czuję to. Nie umiem tego powstrzymać, nie umiem zatrzasnąć powiek. Muszę zagłuszyć ten huk, ale on jest wszędzie. Idzie przede mną, widzę jego ślady tuż obok moich, czuję jego drżenie. Jest we mnie. W moich żyłach, jest już i zatruwa mnie, zabija powoli. Nie umiem go powstrzymać, nie umiem przestać go karmić, odciąć od siebie i zepchnąć w najczarniejszą otchłań. Nie mogę już nic zrobić, już jest w płucach, nie mogę oddychać. Zbliża się do mózgu, nie umiem już myśleć, nie umiem się ruszyć, on już we mnie jest. Już płynie do serca, czuję jego jad. Już jest. Jest w sercu. To koniec. Jest w aorcie, jest w dłoniach, stopach, kolanach, jest we wszystkim, co moje, jest w całej mnie. W każdej mojej tkance i wszystkich komórkach. Już nim oddycham. Wygrał. /black-lips

 Zamknięty ból.  Stłumiony gniew.  Bezgłośny krzyk.  Zimny dreszcz.  Suche łzy  w morzu łez.  Martwy punkt.  Ciemno w dzień.

naga_prawda dodano: 25 października 2015

"Zamknięty ból. Stłumiony gniew. Bezgłośny krzyk. Zimny dreszcz. Suche łzy w morzu łez. Martwy punkt. Ciemno w dzień."

Tak za tobą tęsknię   kochanie.

black-lips dodano: 24 października 2015

Tak za tobą tęsknię, kochanie.

Tak mi pusto i niezręcznie w samej sobie  nie umiem znaleźć miejsca. Obijam się   ranie duszę o kanty swojego ciała. Wszystko jest we mnie takie zimne.  To strasznie dziwny wieczór  zupełnie jakby czas się zatrzymał albo nawet zaczął się cofać. Znowu jestem tam  gdzie kiedyś i mam ze sobą te same lęki i drżenia  których nie umiem opanować  a które tak bardzo wzmagają przy każdym ruchu i dotyku. Bolą mnie od tego kości i boli mnie cały środek. Pali mnie i piecze  i swędzi  jakby ktoś zapalił we mnie ogień. Nie wiem już sama  co działo się wczoraj  co działo się dzisiaj. Nie wiem  kim jestem teraz i nie potrafię się odnaleźć  za dużo tu zakrętów  zjazdów  labiryntów. Wszystkiego za dużo  a mnie tak mało.  black lips

black-lips dodano: 24 października 2015

Tak mi pusto i niezręcznie w samej sobie, nie umiem znaleźć miejsca. Obijam się,  ranie duszę o kanty swojego ciała. Wszystko jest we mnie takie zimne.  To strasznie dziwny wieczór, zupełnie jakby czas się zatrzymał albo nawet zaczął się cofać. Znowu jestem tam, gdzie kiedyś i mam ze sobą te same lęki i drżenia, których nie umiem opanować, a które tak bardzo wzmagają przy każdym ruchu i dotyku. Bolą mnie od tego kości i boli mnie cały środek. Pali mnie i piecze, i swędzi, jakby ktoś zapalił we mnie ogień. Nie wiem już sama, co działo się wczoraj, co działo się dzisiaj. Nie wiem, kim jestem teraz i nie potrafię się odnaleźć, za dużo tu zakrętów, zjazdów, labiryntów. Wszystkiego za dużo, a mnie tak mało. /black-lips

Mogłem być Twoim schronem  bezpiecznym miejscem. Mogłem owinąć ramiona wokół Ciebie i chronić przed twardą rzeczywistością. Mogłem walczyć z wiatrem  który chciał Cię strącić z nóg  tak  abyś podniosła się ponownie. Mogłem być Twoim domem.

przypadkowy dodano: 19 października 2015

Mogłem być Twoim schronem, bezpiecznym miejscem. Mogłem owinąć ramiona wokół Ciebie i chronić przed twardą rzeczywistością. Mogłem walczyć z wiatrem, który chciał Cię strącić z nóg, tak, abyś podniosła się ponownie. Mogłem być Twoim domem.

Co ci się znowu dzieje  Aniu?

black-lips dodano: 28 września 2015

Co ci się znowu dzieje, Aniu?

Kocha mnie. Czuję to w każdym pocałunku.   naga prawda

naga_prawda dodano: 18 września 2015

Kocha mnie. Czuję to w każdym pocałunku. //naga_prawda

Bezwstydnie całowała moje ciało odkrywając je tysięczny raz na nowo. Dotykała mnie  a ja nie potrafiłam myśleć o niczym innym. Onieśmielała mnie swoją bezczelnością. Opętała moje zmysły. Uległam. Oddałam się chwili. Oddałam się Jej. Pozwoliłam dotrzeć do nieodkrytych dotąd miejsc w mojej psychice. Pozwoliłam podążać ciału za Jej dłońmi  językiem. Nasze oddechy grały w jednym rytmie  którego nawet przez moment nie zgubiły Nasze ciała.    naga prawda

naga_prawda dodano: 18 września 2015

Bezwstydnie całowała moje ciało odkrywając je tysięczny raz na nowo. Dotykała mnie, a ja nie potrafiłam myśleć o niczym innym. Onieśmielała mnie swoją bezczelnością. Opętała moje zmysły. Uległam. Oddałam się chwili. Oddałam się Jej. Pozwoliłam dotrzeć do nieodkrytych dotąd miejsc w mojej psychice. Pozwoliłam podążać ciału za Jej dłońmi, językiem. Nasze oddechy grały w jednym rytmie, którego nawet przez moment nie zgubiły Nasze ciała. // naga_prawda

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć