 |
|
Skrzywdziłam siebie, krzywdząc Ciebie..
|
|
 |
|
Zasłaniam oczy, aby nie widzieć bólu dziejącego się na świecie. Zatykam uszy, aby nie słyszeć wiecznego wrzasku ludzi wywodzącego się z różnorodnych ran. Zatykam usta, aby nie wypowiedzieć raniących słów. Serca nie dam rady zatkać, chociaż krwawi jak pojebane. /skoncz-z-tym
|
|
 |
|
Prawda jest taka,że wolę cierpieć przez Nią ,niż czuć szczęście dzięki komuś innemu
|
|
 |
|
Seks zawsze, ale piwo najlepsze było z blantem i pigułą, a wódka z Tobą, i misje były, dużo wszystkiego, tequila, tequila, whisky i oni, za dużo, za dużo w mojej głowie, za dużo tych narkotyków i was, was kurwa nie chcę już, nie chcę, przysięgam, już na zawsze, rzygam już tym życiem, niedobrze mi od tego, nigdy więcej nie dotykaj mojej skóry, mam od tego dreszcze, dusza mi przez to nie funkcjonuje a ludzie patrzą jak na potwora, pochowam te wszystkie nasze rzeczy, nie chcę tego, nigdy więcej, ostatni raz to robiliśmy.. pożegnanie, na pożegnanie mam dwa słowa; pierdolcie się.
|
|
 |
|
nie miej mi tego za złe. nie krzycz, nie wkurwiaj się za moją decyzję. bo choćbyś nie wiem jak bardzo tego nie chciał, i tak będę obok. będę siedziała przy Tobie całe dnie i noce, trzymając Cię za rękę. będę, mimo wszystko - mimo odrzucenia, mimo wyzwisk, mimo Twojego braku sił do tego wszystkiego. nie zostawię Cię nigdy - bo kiedyś Ci to obiecałam, bo jestem Żaklina - ta uparta ździra, której nie lubi połowa Twoich koleżanek, a która przecież nigdy się nie poddaje, i której nikt ani nic nie jest w stanie powstrzymać. i wiesz - szczerze ma wyjebane co pomyślisz, bo wpadnę do Ciebie z uśmiechem na twarzy, z ogromną chęcią do walki, i z miłością, którą trzymam dla Ciebie w sercu, niezmiennie już od kilku lat. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Tik,tak,tik,tak.. Czas wstać,przykleić na twarzy uśmiech i nadstawić drugi policzek światu.
|
|
 |
|
Rzygam tą całą miłością. Nie chcę patrzeć ,jak rozpierdala życie każdemu, w sumie już bez kolejki. Osłabia,a później wszystko niszczy. Pierdolone domino..
|
|
 |
|
Nadal nas łączy miłość..Tylko teraz w odrobinę innej formie. Obie bardzo Jej nie chcemy.
|
|
 |
|
Nigdy więcej już Cię nie poczuję tak blisko siebie. Nigdy więcej nie położymy się w łóżku i nie zaczniemy rozmawiać o najprostszych głupotach. Nigdy więcej nie wymasuję Ci pleców. Nigdy więcej, bo zrezygnowałeś ze mnie po raz kolejny, a dla mnie to jasny bodziec do tego, by pójść naprzód i nie czekać na Ciebie, by nie dawać następnej szansy, bo nie potrafisz jej wykorzystać. Stoję jednak na niewielkim odłamie skały, a dowolny ruch równa się upadkowi. Bez Ciebie nie ma dobrej drogi, z Tobą - żadnej. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
Na zewnątrz czeka życie z zaostrzoną kosą.
Na niej moja krew i na niej twoje łzy..//Onar
|
|
 |
|
Moje łokcie nie są po to, żeby przepychać się w tłumie.
Są po to ,żeby się podnieść ,gdy upadam ,gdy nie rozumiem..//Onar
|
|
|
|