 |
|
Czasem , życie się sypie i nie
możesz nic poradzić ,
kiedy wszystko co kochałeś
nagle zaczyna cię ranić ,
możesz się załamać i do ręki
wziąć żyletkę
podjebać swoje żyły i zatrzymać
swoje serce./ Nie dla wszystkich
|
|
 |
|
tyle powodów, które pchają nas do przodu i tyle samo epizodów niewartych zachodu
|
|
 |
|
jesteś jak moje przeznaczenie, przyszłość zależy od Ciebie.
|
|
 |
|
i niech kierunku nie wyznacza Ci horyzont, bo tak naprawdę iść dokądkolwiek to iść donikąd.
|
|
 |
|
ciekawe co nam jeszcze zostało ? chciałbym zebrać to wszystko w całość, nie chcę żałować, pierdole żałość.
|
|
 |
|
i niech kropla szczerości zmyje wszystkie brudy.
|
|
 |
|
chwile słabości miałem, teraz idę dalej, życie jest wspaniałe, po co mam od niego odpoczywać.
|
|
 |
|
znasz mnie trochę człowieku, wiesz.. ja się często uśmiecham.
|
|
 |
|
Pamiętam Twój pierwszy uśmiech w moją stronę, twoje pierwsze spojrzenie, pamiętam nasze pierwsze spotkanie, wygłupialiśmy się jak małe dzieci w gronie przyjaciół. Pamiętam nasz pierwszy pocałunek i te cholerne motylki w brzuchu, pamiętam każde Twoje "Kocham Cię, kochanie" , pamiętam każdy najdrobniejszy szczegół.
|
|
 |
|
Nie chciała się zakochać. Miała niemiłe doświadczenia. Szukała pocieszenia, nic więcej.. Chciała w końcu się pozbierać, miała już tego wszystkiego serdecznie dosyć. I wtedy pojawił się On. Był przy niej zawsze, gdy tego potrzebowała. Rozumieli się bez słów. Powoli, małymi krokami odbudował jej serce. Rozkochał ją w sobie. I odszedł.. Wszystko zaczęło się od nowa.
|
|
 |
|
Ostatnio w książce przeczytałam cytat "stara miłość nie rdzewieje" , nie wiem czemu pierwszą myślą w mojej głowie byłeś ty. Pojawiła się kropla nadziei, że może jeszcze przypomnisz sobie o mnie, kiedy ta panna zacznie mieć cie w dupie. Że po czasie zrozumiesz, że nawet kiedy byłeś z nią kochałeś mnie, tylko mniej o tym myślałeś. Po 5 minutach zrozumiałam, że jestem cholernie naiwna. Tak nigdy nie będzie, przecież ty ją cholernie kochasz. / j.
|
|
|
|