 |
|
Rodzice często chcą najlepiej - ale zanim się zorientują, komu tak naprawdę dogadzali całe życie, jest już za późno.
|
|
 |
|
Chcesz, bym była szczęśliwa. Powiem jedno - nie proś o niemożliwe.
|
|
 |
|
Uśmiechnęła się do swoich myśli, spoglądając na hebanowe niebo, po którym bezsilnie błądziły stada gwiazd. - Co tu robię? Szukam.. Nie pytaj czego, jeszcze nie znalazłam. - Odpowiedziała miękko, zagadkowym tonem, przerywając męczącą chwilę ciszy.
|
|
 |
|
Kogóż tu winić za to, że nasze dłonie nie pasowały do siebie w czułym uścisku? Kogóż za to, że nasze spojrzenia mijały się, zamiast kreślić pewną drogę w tym samym kierunku? Najdroższy, powiedz - kogóż, jeśli nie odrętwiałe odbicia w lustrze prawdy?
|
|
 |
|
Jak dzień i noc - nigdy nie było nam pisane trwać przy swoim boku.
|
|
 |
|
Złapał ją w pasie i swoimi ponętnymi ustami cmoknął ją w aksamitne czoło - romantyzm w czystej formie.
|
|
 |
|
Rozsypuje się jakoś, rozpada, rozchodzi się po łokciach. Przyjaźń, ta.
|
|
 |
|
Nie wiem, co jest w wodzie, którą pijesz, ale jesteś w wielkim błędzie. Nigdy, ale to nigdy, rozumiesz? - nigdy nie masz tylko jednej opcji, jednej drogi. Z każdej sytuacji jest wiele wyjść. Zależy tylko od Ciebie, czy chcesz je dostrzec i z nich skorzystać.
|
|
 |
|
Ciągle tylko nie, nie i nie.. a może raz tak, dla odmiany? Lepszej odmiany?
|
|
 |
|
Tak naprawdę każdy z nas przechodzi przez to samo.. dlatego nie warto się załamywać i stać w miejscu. Trzeba iść dalej i spotkać się ze wszystkimi na granicy światów, ot co.
|
|
 |
|
Coś musi się zepsuć, żeby co innego mogło się ułożyć. Na tym polega kolej rzeczy. Przecież nie można mieć wszystkiego, a wszystko dookoła nie może być tęczowe, bo szybko by się znudziło.
|
|
|
|