 |
|
"jeśli miałbym szansę by to odnowić, wiesz, że nie ma takiej rzeczy, której bym nie zrobił."
|
|
 |
|
Każda sekunda z Tobą, jest sekundą unoszącą mnie do nieba.
|
|
 |
|
Karuzela mych pragnień zatrzymała się w miejscu. Dziś mam Ciebie, nic więcej nie potrzeba już sercu.
|
|
 |
|
wroga za przyjaciela. bezcenne
|
|
 |
|
zakochani w sobie jak jedna z nielicznych par.
|
|
 |
|
Spojrzał na mnie z iskrami w oczach i dotyk jego języka sprawił,że po ciele przebiegł przyjemny dreszcz.Nie mogłam się nacieszyć smakiem jego ust,stworzonych wprost do calowania. /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Ale urok to nie tylko wygląd,to także zalety serca. /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie..
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą..
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić..
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą..
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho..
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze..
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować..
|
|
 |
|
Lojalność.Niestety to nie była jego mocna strona. /jebnijmiwlep
|
|
 |
|
To już dwa lata odkąd zamyka się w swoim pokoju tuż po powrocie do domu.Dwa lata odkąd samotnie spędza wieczory i noce.To dwa lata odkąd nie potrafi spojrzeć na innego mężczyznę tak jak na Niego.Nie potrafi żyć tak jak przedtem.Rano przykleja uśmiech,a wieczorem go zdejmuję.Nikt nie zna jej na tyle,by wiedzieć co dzieje sie w jej sercu,w jej życiu.Nie mówi o sobie,bo niby dlaczego miałaby zadręczać innych swoimi problemami.Ale dziś coś się zmieniło.Widziała go jak samotnie spaceruję po starówce,jak nieśmiało wodzi po niej wzrokiem i jak błagalnie prosi ją o jakiś znak.A może to tylko przewidzenia?Moze to wszystko jej sie tylko zdaje..?A co jeśli to prawda?Co jeśli będąc z inną myślał o niej?Jak za nią tęsknił i jak bardzo pragnął z nią wspólnych chwil?Co jeśli to ją kochał będąc w związku z inną?-NIC!-krzyknęła głośno zdajac sobie sprawę,że jeśli odszedł od innej dla niej,to równie dobrze odejdzie od niej do innej..Mimo,że chyba kocha boi się znów zaryzykować..|| pozorna
|
|
 |
|
kłamstwo za kłamstwem, wiesz... zaczynasz się gubić. :))
|
|
 |
|
i kocham to, że tak naprawdę masz ogromne serce, przepełnione dobrocią i skromnościa.
|
|
|
|