 |
Bo ona jest przy mnie gdy potrzebuje rozmowy, gdy płacze i wpadam w histerie. To ona codziennie wieczorem mówi , że mnie bardzo mocno kocha i że dziękuje mi za to , że jestem. Dla niej chce być lepsza chce się zmienić,Chce przestać brać te jebane tabletki,przez które już powoli dostaje na głowę . Nie chce żeby ona widywała mnie w tych stanach .
|
|
 |
-Pomyślałam :'' popatrz w lustro i zobacz ilu ludzi już skrzywdziłaś ,nie widzisz,że jesteś pierdoloną egoistką ? "
|
|
 |
Delektuj się ciszą , która cie otacza . Bez niej nie widziałbyś piękna w muzyce ! *.*
|
|
 |
Miłość . - Kiedyś bezgranicznie w nią wierzyłam. Lecz dzisiaj już wiem , że jej już nie ma .zamiast tego zajebistego uczucia jest przyzwyczajenie i dobry sex . *.*
|
|
 |
Zaczęłam nowe życie , bez tych wszystkich ludzi , których kochałam i którzy byli bardzo bliscy mojemu sercu. Jest milion razy trudniej . Upadam na dno ze świadomością ,że nikt mi już nie pomoże,że nie mam bliskiej osoby, która poda mi rękę . Ze wszystkimi problemami zostałam sama . Ale mimo tego chce walczyć i się nie poddać. Mieć gdzieś to co gadają na mój temat iść dalej . Muszę tylko w sobie znaleźć ten promyczek nadziei ,który kiedyś zgubiłam.*.*
|
|
 |
Pytasz czy kiedykolwiek się czegoś bałam ? To chyba oczywiste. Bałam się , bałam się stosunkowo często. Gdy byłam mała bałam się zostawać sama w domu, bałam się potworów z pod łóżka jak i tych z szafy. Bałam się niektórych kolegów mojego brata gdy wchodzili do mojego pokoju cali w tatuażach a ja mając siedem lat pisałam list do świętego mikołaja. Bałam się pająków , ich to w sumie nadal się boję. Pamiętam jak bałam się że jestem w ciąży, a okres jak na złość wciąż nie nadchodził. Bałam się testu po podstawówce , bałam się matury. Bałam się swojej pierwszej solówki . Do dziś odczuwam strach przed każdym wyjściem na scenę. Tak cholernie bałam się gdy któryś z moich ludzi brał udział w rajdach , bałam się o przyjaciela gdy dzień w dzień chodził na ustawki. I Wiesz myślę że ten strach jest potrzebny , do pewnego stopnia jest wyznacznikiem naszej egzystencji i jeśli tylko nas nie sparaliżuje to jest dobry pokazuje nam że żyjemy. [ nacpanaaa ]
|
|
 |
Czekałem kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, że jesteś ze mną, że ja i Ty, to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę.. że to, co było między nami wciąż jest i wciąż jest ważne. [ Pezet ]
|
|
 |
Nie chciałam być jedną z wielu. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
Wiesz czego im zawsze zazdrościłam? Wiary w siebie. Tej przeklętej pewności, że oni potrafią, że nic nie jest w stanie ich zniszczyć. Zawsze czułam, że są gdzieś ponad mną.. nie zdając sobie sprawy, że udaję silną by choć w minimalnym stopniu być taka jak oni.. by im dorównać. A oni? Zniszczyli mnie. Potraktowali jak psa.. przedmiot, który im się znudził. Gadżet, który wyszedł z mody. Jestem tu. Żyję, oddycham i nawet czasami czuję bicie swojego serca. Trochę nierówne ale bijące. Jestem tu choć kompletnie nie wiem po co. Jestem a wolałabym, żeby mnie nie było.. bo kto by chciał być tkwiącym na półce zakurzonym pluszakiem, o którym wszyscy już dawno zapomnieli. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
„Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć.”
|
|
 |
Nie potrafię do końca się z Tobą pożegnać.
|
|
 |
Czasami trzeba oddzielić to na co ma się wyjebane od tego co trzeba ratować.
|
|
|
|