 |
|
Nie musimy się widywać, bo nawet, gdy zamknę oczy, mam Twój obraz namalowany na powiekach. Nie musimy ze sobą rozmawiać, bo kiedy tylko mocno się skupię, słyszę Twój głos bardzo dokładnie. Nie musisz mnie dotykać, Twój zapach pozostał jeszcze na swetrach, schowanych na dnie szafy. Nie musisz robić nic, ja i tak będę Cię kochać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
dziękuje, że ten rok mogłam rozpocząć z Tobą, obyśmy zakończyli go też razem.
|
|
 |
|
Bywało, że nie miałem co włożyć do garnka,
Ale miałem za co zaćpać i głód jakoś tam spadł.
/ Bonson
|
|
 |
|
Niedziela, poniedziałek, wtorek w środę chlałem. / Bonson
|
|
 |
|
Kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz? / Bonson
|
|
 |
|
Zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic
Brudnych tak, że możesz brud przytulić, czujesz?
/ Bonson
|
|
 |
|
Miał być krok wielki, a ruszyłem tylko kilka metrów. / Bonson
|
|
 |
|
Wiesz, rok mija i mi chyba trochę przykro,
Miałaś być tu ze mną, a nie kurwa wyjść stąd. / Bonson
|
|
 |
|
Musiałem zamknąć drzwi za sobą przy tym paląc mosty,
Teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości. / Bonson
|
|
|
|