 |
|
Delikatnie otworzyłam oczy sięgając po butelkę wody upiłam z niej duzy łyk-o matko-szepnęłam ledwo poznając swój głos przypominając sobie poprzednią noc i wejście do Nowego Roku.Nagle spod poduszki poczułam wibrację oznaczajacą nową wiadomość.Drżącą dłonią otworzyłam klapkę i odczytałam"żałujesz tego co się wydarzyło?"Poczułam jak robi mi się gorąco,a policzki pulsują robiąc się czerwone-Tak,żałuję-wyjąkałam na głos ciesząc się,że mimo wszystko do niczego nie doszło.Nie znałam go wcześniej,jednak wiele o Nim słyszałam niekoniecznie dobrego,ale mimo to dziwny instynkt pchał mnie w Jego stronę.Nie chciałam z Nim niczego zaczynać,sądziłam,że na tej jednej imprezie skończy się nasza znajomość,że te dzikie pocałunki były zwykłym nic nieznaczącym incydentem,jednak zapowiadało się zupełnie inaczej.Leżąc,usilnie próbowałam przypomnieć sobie wszystko co mu powiedziałam i wszystko co się stało.Ciągle zasłaniałam się alkoholem mimo,że byłam świadoma wszystkiego.Chyba sama tego chciałam.|| pozorna
|
|
 |
|
You’ll never know the way it tears me up inside.
|
|
 |
|
nienawidziła tego miejsca, zwykle uciekała... atmosfera, osoby to wszystko ją przytłaczało.
|
|
 |
|
najpierw mówi, że kocha potem całuje inną, taki dowód miłości.
|
|
 |
|
Z góry pluć,gumę rzuć-tu wszystko wypada.
|
|
 |
|
A teraz jesteś kimś kogo kiedyś znałam.
|
|
 |
|
"Jestem lżejszy od fotografii,z których będziesz mnie teraz wycinać."
|
|
 |
|
Chcę wyjechać. Zapomnieć o szkole,o kolejnej niewykorzystanej szansie.Zapomnieć,że znowu coś zepsułam.Chcę wyrzucić go z głowy na zawsze,tak samo jak tych,których brałam pod uwagę,a żaden z nich nie był mną zainteresowany.Nie chcę myśleć o tym,że tak wiele czeka mnie w najbliższym czasie.Wyrzucić z głowy tych wszystkich przyjaciół na parę minut i tych,którzy od dawna mnie oszukują,Tak bardzo potrzebuję odpocząć od życia.
|
|
|
|