 |
|
Dostaniesz to, co Ci się należy. Wszystko w swoim czasie, zobaczysz.
|
|
 |
|
Nie pozostawało mi nic innego, jak wziąć się znów do pracy, i to żywiej niż zwykle, żeby powoli wypłoszyć tego małego trupka, który błąkał się po zakamarkach mojego mózgu i męczył mnie swoimi wielkimi, uważnymi oczyma.
|
|
 |
|
gówno mnie obchodzi co dostaliście albo jak spędzacie walentynki.
|
|
 |
|
Boję się, że nie spotkam już nikogo kto będzie tak perfekcyjnie rozbierał mnie wzorkiem i dotykał aż do kości, serca. Że przy nikim już nigdy nie stracę oddechu jak tracę przy Tobie.
|
|
 |
|
i znowu to po tysiąckroć zadawane pytanie "co ja sobie myślałam?
|
|
 |
|
Byłam pijana. Zawsze kiedy jestem pijana, to jestem niesamowita.
|
|
 |
|
'czwarta nad ranem.. może sen przyjdzie'
|
|
 |
|
tylko jakoś wciąż nie wiem jak żyć....
|
|
 |
|
'nic się nie dzieje, jestem nigdzie i wszędzie, zawsze i nigdy. kiedyś byłam bardziej tak mi się przynajmniej wydawało a teraz jestem mniej. teraz tylko trwam nie wierząc i nie oczekując.'
|
|
 |
|
'zdrowi na ciele, ale ich dusze w chorobie.'
|
|
 |
|
mamy tylko chwilę między wiecznościami ...
|
|
 |
|
"Ta książka to lustro. Czytając ją szczęką opadała mi coraz bardziej. Po prostu patrzyłem na kartki, i nie widziałem tam słów, widziałem tam swoje własne oblicze, swoje własne odbicie. Nie potrafię wiele napisać, ale wiem jedno - jest to jedno z największych dzieł jakie czytałem. Niesamowite spojrzenie na życie każdego z nas. Jest to pierwsza z książek, przy której modliłem się o szczęśliwe zakończenie, bo to tak, jakbym modlił się o swoje własne - szczęśliwe zakończenie."
|
|
|
|