 |
|
Ja rozkręcam dym? Przecież to Ty przyniosłeś drwa i wznieciłeś ogień!!
|
|
 |
|
Jeżli jutra nie ma ,ja pic nie przestaje . Jeżli rana nie ma ,mój kieliszek pusty byc nie moze.
|
|
 |
|
Teraz wiem ,że dostałam trochę wiecej ,nie zdołam udźwignąc .
|
|
 |
|
I co roku powtarzała to samo ... : A w nowym roku ,życzę Ci kochanie ,żebyś wytrzymał ze mną do następnego sylwetra .
|
|
 |
|
I kurwa , kocham te Twoje oczy .
|
|
 |
|
Gdybym opisała w książce naszą historię ,mogłaby byc lepsza od Zmierzchu...Po czasie ,który zagioł rany.Starannie wysuszył łzy .Pomógł mi życ normalnie ... Bez Ciebie .Dziś wiem ,że mimo tego że zajebuiscie bolesna i bez happy endu ,ale mimo to nasza historia jest piękna . Chociaz gdybym miała wybór ,nie chciałabym byc jej główną bohaterką .A wiesz...Nie opiszę tego w książce ,bo się nie da... Nie znam takich słów... Żeby to odpowiednio przekazac.. Poprostu...Są w takie historie,których nie da się opisac...Je trzeba przeżyc .Żeby zrozumiec .
|
|
 |
|
Bo nie ma we mnie nic interesującego, nic co mogłoby Cię zaskoczyć, nie ma we mnie niczego co mogłoby powalić Cię na kolana, niczego co dałoby Ci powód do powiedzenia sobie: "kur** jak ja kocham tą dziewczynę".
|
|
 |
|
Zawsze tak jest - nigdy nie wiem co jest pewne
bardziej wiem czy wierzę może to to z błędem
|
|
 |
|
Nigdy - nigdy się nie bałem stać na straży
i mówić na pewno, to się nigdy nie wydarzy
|
|
 |
|
Zawsze - jeszcze gorzej
Zawsze się bałem, to czas
plus obietnice zawsze z nimi przegrywałem
|
|
 |
|
Nigdy - nigdy nie lubiłem tego słowa
ba! trzeba wiedzieć jak użyć
żeby nigdy nie żałować
|
|
|
|