 |
|
oglądaliśmy powtórkę pierwszej miłości . wtuliłam się w jego bluzę zaciągając się jej zapachem . - zostawiłabyś mnie tak jak na Maryśka Pawła i wyjechałabyś? - zapytał bawiąc się moimi kręconymi włosami . - a jak myślisz? - rzuciłam uśmiechając się . - myślę że nie , jak ty ciągle mnie męczysz telefonami , nie odstępujesz mnie na krok i nie pozwalasz nigdzie wychodzić samemu . o nie , nie zostawiłabyś mnie . - zaśmiał się . - a ty byś mnie zostawił? - zapytałam patrząc mu w oczy . - tak , ale tylko po to żeby sprawdzić ile beze mnie wytrzymasz . - powiedział . - dupek - syknęłam . - jasne , ale jak tego dupka kochasz . - zaśmiał się łaskocząc mnie . /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Czuje, że oddalamy się od siebie z każdym dniem, wiem, że nie jest tak jak być powinno. A tak bardzo pragnę żebyś był obok, chcę poczuć Twój dotyk, chcę poczuć, że jesteś.
|
|
 |
|
Ludzie uwierzyli we mnie,gdy ja uwierzyłem w siebie / Vixen
|
|
 |
|
Znam przykazania choć w kościele nie byłem długo. / Vixen
|
|
 |
|
idziesz na dno skurwielu - jak pieprzony titanic. / chada
|
|
 |
|
Dobrze wiem, że bywa różnie i często idzie Pod górę Nie ważne jakbyś się starał wszystko Zawsze źle pójdzie Tej, życie to skurwiel, lubi dopierdolić w Biedzie Zapomina się wtedy, że życie może być Piękne Zachowuję rezerwę na te chwile najgorsze, Codziennie uczę się, jak opanować emocje Przetrwać jeszcze trochę, jest dobrze, Będzie dobrze Nawet po miesięcznej nocy, nad ranem Wschodzi słońce Wiem o czym mówię, jebać odwieczną niemoc Wkurwiaj wrogów rozwojem, rób to co Kochasz, zgarniaj pieniądz Głos mojego serca dawno zamienił się w Krzyk, Codziennie mówi mi rób swoje, swoją drogą Idź Nie rozmieniaj się na drobne, tej, pierdol Komercję Większą satysfakcje daje trudnych szczytów Osiągnięcie Nerwowe napięcie od dziś opada z każdym Dniem Pozytywne myślenie Twoim działaniom daje Tlen !
|
|
 |
|
Mam w swoim życiu kilka osób, na których widok zawsze się uśmiecham.
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić. Niby wszystko gra i niby o to chodzi, Ale leżę sam, po ciemku na podłodze. I muzyka gra, a ja wstaje i wychodzę. Mam ochotę iść, chociaż nie mam wcale celu. Mam ochotę pić i wchodzę do hotelu. Nie chcę spać tu dziś, tylko biorę zapalniczkę. Zapalam papierosa i wynoszę popielniczkę. Ja jestem tragiczny? Czy życie jest tragiczne?
|
|
 |
|
niby jest wszystko ok, ale jednak czegoś cholernie mi brakuje.
|
|
 |
|
ludzie są wyjątkowi . każdy mnie wkurwia w inny sposób.
|
|
 |
|
Dobra dziewczyna, nie dziwka fałszywa, Pójdzie z Tobą w ogień, kiedy Ty naważysz piwa, Ona Ciebie kocha, ona jest prawdziwa, To prawdziwy diament, perła, to platyna, Nie bij, nie ubliżaj, nigdy, tylko o nią dbaj, Ona jest wrażliwa, ona chce dać Tobie raj, Nikt dla Ciebie nie poświęci się tak, pamiętaj, Twoja piękna dama, całym sercem ją kochaj, To jest Twój skarb, to jest Twoje piękno, To jest ta osoba, która może da Ci dziecko, To jest najwierniejszy Twój towarzysz życia, Synku nie ukradniesz, że nie masz nic do ukrycia,Gdy powinie noga się, ona nie ucieka, To od niej masz wsparcie, to od niej rakieta, Będzie też przy Tobie, gdy nadejdzie meta I w zaświatach nawet znajdzie Cię Twoja kobieta.
|
|
|
|