 |
|
Pięć fioletowych opakowań po milce, trzy puszki po Red Bull'u, sterta chusteczek na dywanie i stłuczony talerz pod nogami. Nadal chcesz wiedzieć jak się czuję?
|
|
 |
|
Bo została już tylko nadzieja, że dobre rzeczy da się jeszcze uratować nie niszcząc tego co się kocha, o co się walczyło do końca...
|
|
 |
|
Nie żałuję tego, że Cię straciłam.. Zobaczysz, że byłam najlepszą z najlepszych..
|
|
 |
|
Nie chcę pamiętać, że był w moim życiu ktoś taki jak Ty -.-
|
|
 |
|
w dążeniu do perfekcyjnej O B O J Ę T N O Ś C I
|
|
 |
|
I kiedy zrozumiesz, że właśnie straciłeś coś najważniejszego w swoim życiu, ja mogę już nie wrócić... Chciałabym Ci wszystko wyjaśnić, ale nie mam jak. Nielegalnie jest kochać tak, jak ja kocham Ciebie.
|
|
 |
|
... Oddajesz komuś kawałek siebie i nie odwracalnie go tracisz...Tęsknię? To za mało, by wyrazić jak mi Cię cholernie brakuje...!
|
|
 |
|
gdy nie byłam załamana, na samym początku wszyscy mówili mi '' powinnaś się przejmować, że to koniec, byliście tyle razem '', teraz gdy jestem zdołowana i tęsknię za nim mówią '' był chamem, nie martw się i nie użalaj się nad sobą '' . i jak tu tych ludzi zrozumieć.
|
|
 |
|
najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie.
|
|
 |
|
będzie tak jakbyśmy się nigdy nie poznali, i jest. chociaż nie jest mi to wcale na rękę. wolałabym być Twoją przyjaciółką, Twoim aniołem stróżem. ale nie żyje przeszłością i dziś mam na to wyje*bane.
|
|
 |
|
Patrzę na Ciebie, a łzy spływają mi do oczu. Nie jesteś mój. Wiem, co robisz, wiem o Tobie wszystko, ale nie mogę Ci powiedzieć o czymkolwiek.
|
|
 |
|
Niech mnie olewa, nie pisze, nie dzwoni, może uwolnię się od Jego toksycznej osoby, w końcu mnie otrzeźwi, gorzej jeśli kac moralny będzie nie do zniesienia..
|
|
|
|