 |
|
Kiedyś będziesz żałował, ale to przyjdzie z czasem. Wtedy zrozumiesz ile naprawdę straciłeś, ile mogłeś mieć, ale tego nie doceniłeś. Żałujesz? I słusznie, bo raz drzwi zamknięte, otwarte już dla Ciebie nie będą.
|
|
 |
|
te dni bolały najbardziej. potrzebowałam Cię, a Ciebie nie było. nie chciałeś być.
|
|
 |
|
wiesz , ześwirowałam. stwierdziłam, że byłabym zdolna oddać wszystkie pary moich butów za jeden Twój uśmiech.
|
|
 |
|
sześć miliardów ludzi, sześć miliardów dusz, a czasami wszystkim, czego potrzebujesz jest jedna...
|
|
 |
|
i nawet będąc z inną dobrze wiesz, że tylko ja byłam tą jedną na milion...
|
|
 |
|
mam nadzieje że jest git i że w przeciwieństwie do mnie kur.wa jakoś w nocy śpisz
|
|
 |
|
zawsze. na zawsze, od zawsze. kiedy zapomnisz, znienawidzisz i pokochasz od nowa. na zawsze znaczy na całe życie...
|
|
 |
|
umiem przebaczać, umiem drwić, pod płotem spać, na wiarę żyć, na dworcu piwo z tobą pić. jednego się jeszcze nie nauczyłam... nie umiem Ci znów zaufać...
|
|
 |
|
Bo przyjaciół masz wielu, ale niestety 89% z nich chce wybić się na Twojej potyczce, popchnąć Cię przepaść i obrabiać Ci tyłek ile tylko się da
|
|
 |
|
najtrudniej jest Ci wtedy kiedy kochasz kogoś tak samo mocno jak go nienawidzisz.
|
|
 |
|
Nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję. Nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia. Nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska. Nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę..
|
|
 |
|
` nie pragnę zemsty, nie pragnę Ciebie, już nie warto...
|
|
|
|