 |
|
dlaczego zamykamy oczy gdy się modlimy, płaczemy, całujemy, śnimy? bo najpiękniejsze rzeczy w życiu nie mogą być widziane oczami, a sercem
|
|
 |
|
ej, przyjdzie czas kiedy to Jemu będzie zależeć, a Ty będziesz miała to w dupie
|
|
 |
|
nie ubieraj tego rozciągniętego dresu - ubierz tą nową śliczną sukienkę. nie zakładaj adidasów - ubierz czarne szpilki. nie maluj ust błyszczykiem - potraktuj je kurewską czerwienią. nie pozwól na zaszklone oczy - pomaluj je najlepszym tuszem jaki masz. nie płacz - uśmiechaj się. pokaż mu jak cholernie silna jesteś.
|
|
 |
|
Czuję się wspaniale. Naprawdę. Muszę zapamiętać to uczucie na wypadek gdyby w przyszłości znów trafił mi się koszmarny tydzień. Miałeś kiedyś coś podobnego? Czujesz się okropnie a potem to przechodzi i nie umiesz sobie wytłumaczyć, dlaczego tak było. Kiedy jest mi tak fajnie jak teraz, mówię sobie, że znowu może mi się przydarzyć parszywy tydzień i dlatego powinienem magazynować tyle szczęśliwych chwil, ile się da, żeby móc je wspominać i wierzyć, że znowu będę szczęśliwy. To wprawdzie nie za bardzo działa, ale myślę, że zawsze warto próbować.
|
|
 |
|
Ostatnimi czasy zbyt często sięgam po piwo
gdy powinnam sobie radzić.
ostatnio też zbyt wiele palę papierosów,
gdy palone powinny być nadzieje.
|
|
 |
|
I to niezwykłe uczucie gdy łapie mnie za ręce i przyciąga do siebie.
Czuje jego oddech na swojej szyi, czuję jak miarowo oddycha.
Jego usta zbliżają się do moich, serce szaleje.
|
|
 |
|
Wiem że to jest ten styl ,
wiem że to jest ten uśmiech ,
który sprawia że mówie nie odpuszcze .
|
|
 |
|
Nie pragnęłam niczego tak bardzo,
nie pragnęłam nikogo tak bardzo
|
|
 |
|
''Jest jeden problem, nie umiem odpuścić tak łatwo
I poddać się na wiatry losu nawet nie walcząc.''
|
|
 |
|
To jest tak, że wpadasz w wir zabawy. Alkohol, używki i imprezy ze znajomymi. Żyjesz od blanta do kieliszka, od kieliszka do blanta. Życie nabiera tempa, zapominasz. Wszystko dzieję się tak szybko, nie masz czasu myśleć, nie masz czasu na złożenie jednego zdania, a co dopiero na wspominanie przeszłości. Mija kilka dni, czas stop, przerwa. Co wtedy? Wtedy budzisz się z bólem głowy, nie wiadomo gdzie, nie wiadomo z jakimi wspomnieniami, bo przecież tylko się bawiłaś. I wiesz co się dzieję? Przeszłość wraca i mści się za te kilka dni zapomnienia, jeszcze większym bólem niż tym, którego chciałaś się pozbyć. Tak właśnie jest. Nie pozbędziesz się tego co jest w Tobie. Możesz próbować, ale nic z tego. Po każdej chwili zapomnienia, rzeczywistość jest jeszcze cięższa.
Czasami ból jest tak wielki, że nie mogę złapać oddechu. Kurczę się w sobie, a jakaś niewidzialna dłoń miażdży mi serce szyderczo się przy tym śmiejąc.
Może nie było żadnego powodu. Może po prostu mieliśmy pecha.
|
|
 |
|
wiem,że słowa nie są ważne.
|
|
 |
|
''nawet nie wiesz,jak tęsknię,to chyba jest chore.''
|
|
|
|