 |
|
Wczoraj minęło nasze 21 miesięcy, a za 3 miesiące już nasze 2 lata
codziennie zastanawiam się, jak wyglądałoby moje życie bez Ciebie, bez chłopaka, który wie co dla mnie najlepsze, który rozumie mnie bez słów, który zawsze potrafi sprawić, że jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, który pisze mi takie piękne notki, które zawsze czytam 6467836 razy, z którym mam tyle planów na przyszłość, z którym chce być do końca życia, bo tak jak wspomniałeś w swojej notce, to piękne, że w tym wieku poznaliśmy już swoją pierwszą prawdziwą miłość. Dziękuję Ci za majówkę, którą całą spędziliśmy razem, dziękuje za wszystkie wspomnienia, dziekuję za Twój uśmiech, za to, że zawsze wymiślisz coś głupiego, że codziennie udowadniasz mi jak bardzo mnie kochasz, tymi wszyskimi gestami. Mogłabym tu pisać w nieskończoność, jak bardzo Cię kocham, jak bardzo się cieszę, że jesteś w moim życiu, ale Ty to wszystko wiesz. Po prostu chce żeby zawsze tak było, żebyś zawsze byl./
|
|
 |
|
A słowa 'kocham Cię' padające z Twoich ust, skierowane w moją stronę, są najpiękniejszymi słowami na świecie. Najlepszym co mogło mi się w życiu przytrafić. / ifall
|
|
 |
|
Zasłonięte rolety, zapach nikotynowego dymu w powietrzu. tak się robi, gdy się czuję, że spieprzyło się najważniejszą rzecz w życiu ./
|
|
 |
|
rysując marzenia na kartce z papieru, uwierzyłam, że się spełnią..
|
|
 |
|
Kiedy przedstawiamy rodzicom swojego chłopaka, matki pojmują że nie jesteśmy już tymi samymi małymi dziewczynkami co kilka lat temu. I choć wydaje się jakby kilka dni temu, lepiło się babki w piaskownicy czy łapało motyle. Niektórych rzeczy się nie zapomina, np. wspólnych świąt spędzonych z rodziną, pierwszego dnia w szkole i zabaw na Świerzym powietrzu. One po prostu zawsze będę w pamięci tak jak usłyszane pierwsze Kocham Cię, uśmiech wyjątkowej osoby czy spacery brzegiem morza. Dziecinne marzenia o nowej lalce zamieniają się w marzenia o wielkiej miłości. Rozumiemy czym jest pocałunek i dlaczego wracając do domu uśmiechamy się bez powodu. Życie, pisze nam różne historie a najważniejsze chwile pozostają w pamięci na zawsze
|
|
 |
|
Życie jest głupie. Chodź spać.
|
|
 |
|
Bo nadzieja nadaje tchnienie życiu...
|
|
 |
|
Żyjemy w koszarach, jesteśmy celem w grze zwanej manewrami szczęścia...
|
|
 |
|
Gdzie jesteś, kiedy opadam z sił? Kiedy moje serce rozpada się na miliony małych kawałków, a ja ostatkami sił schylam się na podłogę by pozbierać je w jedność i umieścić w odpowiednim miejscu? Gdzie jesteś, kiedy szukam Twojej dłoni po omacku z nadzieją, że Twój dotyk uspokoi moje niespokojne myśli dotyczące braku Ciebie obok? Gdzie jesteś, gdy samotnie spaceruję z głową uniesioną w niebo, kiedy natrętnie szukam naszej gwiazdy, którą nazwałem Twoim imieniem, która towarzyszyła nam każdego wspólnego wieczoru? Gdzie jesteś? Przecież miałaś być obok mnie, trzymać moją dłoń i wtulać się w moje ramiona, kiedy przyjdzie chłodna noc. Mieliśmy trwać przy sobie, a teraz nasze serca zgubiły się gdzieś w chaosie codzienności. Zgubiły się gdzieś pomiędzy niewypowiedzianymi słowami, i nadmiarem słów niepotrzebnych. Zgubiły się gdzieś w naszych umysłach, gdzie ja nieusilnie szukam Ciebie, ale wciąż jestem zbyt daleko, by złapać Twoją dłoń i zatrzymać przy sobie na zawsze. / mr.lonely
|
|
 |
|
Kiedy popadałem w głęboką melancholię, taką bez końca, kiedy cierpiała cała dusza i ciało, patrzyłem w jakiś niekreślony punkt, lub przez pryzmat czegoś, czułem jak powoli zaczyna rozklejać mi się mózg. Czułem jakby powoli odpadała mi każda część ciała, a kości w jednym momencie zaczynały pękać. Czułem jak z moich żył upływa krew, tak bliska sercu. Trzymając ręce w kieszeniach, lub w trzęsących się dłoniach trzymając niedopałek papierosa kląłem siebie w myślach, że poddałem się miłości, która sprowadziła mnie do punktu wyjścia. Poddałem się miłości, która zaczęła mnie powoli zabijać. Poddałem się miłości, która sprawiła mi cierpienie tak ogromne, że dziś nie wiem, kim jestem i czy w ogóle jestem. / mr.lonely
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyśmy przestali się znać. zapomnieli o sobie nawzajem./
|
|
|
|