 |
|
Staniesz pod ścianą to poznasz swój charakter.
|
|
 |
|
Czy zastanawiałeś się może ile czasu tracisz po prostu na użalanie się nad sobą? A gdyby to było proste? Dajesz z siebie wszystko, czasem nie wychodzi, ale się starasz, nie zatrzymujesz na kolejnych potknięciach, ale szukasz choć małego sukcesu każdego dnia, żeby móc się jego chwycić. Jesteś wspaniały na swój sposób i wyjątkowy, nie zatracasz tego. Nagle okazuje się, że czas który poświęciłbyś na smutek, został spożytkowany na coś co cię umocniło i nagle smutku już nie ma. Jedyne co musisz zrobić, to nie tracić nadziei na to, że wszystko co sobie zamarzyłeś któregoś dnia się spełni, ale nie od razu. Trzeba się przełamać, bo w takim momencie, gdy wszystko się wali jedyne czego się pragnie, to uciec, pogrążyć się beznadziei. Jednak pustka i smutek nie dają szczęścia, tylko walka, choć czasem nieprzyjemna, daje spełnienie i dumę z siebie.
|
|
 |
|
Kiedyś przyjdzie dzień, kiedy zrozumiesz, że twoje życie się posypie i zostaniesz tylko ty i twoja wiara. Wtedy zrozumiesz, że nikt nie może za ciebie zbudować życia, nikt nie podejmie za ciebie decyzji i nikt nie będzie musiał odpowiadać za te decyzje. W tym dniu zrozumiesz, że nie potrzebujesz, aby ktoś cały czas trzymał cię za rękę, pomagał we wszystkim. To jest twoje życie i tylko i wyłącznie ty za nie odpowiadasz, ty musisz poradzić sobie z problemami. Inni mogą cię wspierać, ale nic za ciebie nie zrobią. W tym dniu zrozumiesz, że dorosłeś.
|
|
 |
|
Nerwobóle mam gdy odczuję na skórze, zazdrość patologiczną bo nie mam jej w naturze.
|
|
 |
|
Speszony diabeł stał i czuł, jak straszna jest dobroć.
|
|
 |
|
(...) przeszłość na szczęście w ogóle nie istnieje, nie ma jej, jest tylko świat zapamiętany, ten, który przechowujemy w sobie.
|
|
 |
|
Piękne słowa nie świadczą jeszcze o czystym sercu.
|
|
 |
|
Moje demony należą do mnie; są moją tajemnicą, moją przestrzenią wolności, intymności, jakkolwiek byłaby nieznośna. Odebranie mi ich graniczyłoby z gwałtem.
|
|
 |
|
A teraz krzycz razem ze mną, niech usłyszą nas niebiosa. Nasz głos, poruszy fundamenty w blokach. Razem walczmy o zmiany, bo system jest chory. Zacznijmy od siebie, naprawmy nasze głowy ; )
|
|
 |
|
Nie mam nic, z krzyku tylko zdarte gardło. Ale nim wstanie świt po cichu powiesz że było warto.
|
|
 |
|
Ja muszę odejść stąd. Dobrze wiem, bo czuję tyle, że zabijam Cię.
|
|
 |
|
Wiem, że do niektórych spraw mam zbyt chłodne podejście.
|
|
|
|