 |
|
Nic nie daje siły by żyć.
|
|
 |
|
Nieporozumieniem był fakt , że Bóg Nas połączył, a później tak drastycznie od siebie oddzielił.
|
|
 |
|
Brązowe polokowane włosy. Ciemna karnacja. Szczupła. Niska. Słodka twarzyczka z uśmiechem. Wiecznie skulona, przestraszona, a zarazem czarująca. Niepewna siebie, ale uparta. Ambitna. Wiedząca czego w życiu chce. Marzycielka. Kobieta mojego życia.
|
|
 |
|
Czekałem - nie przyszłaś. Ufałem - zawiodłaś. Kochałem - nienawidziłaś. Marzyłem - pozbawiałaś złudzeń. Umarłem - bawiłaś się dalej.
|
|
 |
|
W tą noc, gdy odebrałaś telefon,płacząc - nie zważałem na fakt iż jest druga w nocy. Gdzieś miałem tak cholernie mocno padajacy deszcz, i wichurę. Biegnąc, miałem tylko jeden cel - sprawienie być poczuła się bezpieczna.
|
|
 |
|
Mam nadzieję , że spędziłaś dzisiejszy dzień lepiej ode mnie. Wierzę w to , że się dużo uśmiechałaś i , że był taki jak sobie wymarzyłaś. Opalałaś się - bo kochasz to robić, łapiąc promienie słońca na swoją słodką twarz, i pijąc desperadosa, którego tak uwielbiasz, a którego ja zawsze miałem w aucie, na wypadek gdybyś miała taką zachciankę, którą ja zawsze spełniałem.
|
|
 |
|
Dziś, wchodząc po raz pierwszy w tym roku do "Naszego" jeziora, nie potrafiłem zrobić kroku. Ten sam widok, to samo miejsce, ta sama głębokość wody do której zawsze Cię wnosiłem, bo nie lubiłaś się kąpać. Oplatałaś wtedy moją szyję i z całej siły krzyżowałaś nogi na moim tłowiu. A teraz ? Nie potrafiłem przepłynąć kilku metrów, a pomyśleć , że to tylko zwykła woda.
|
|
 |
|
wziąłbym łyka i o nic nie pytał , pocałowałbym Cie w usta by poczuć smak życia / Pezecisko .
|
|
 |
|
myslisz że już wszystko ogarnęłaś i pozostaje czekać na finał? nie ciesz się, w takim razie jeszcze nie było momentu kiedy wpierniczają sie rodzice.
|
|
|
|