 |
|
'..Zazdrość, szczerość czy kurwo o co chodzi,
od chuja chujowych gośći,
z dupy szpądzicielki,
farmazonów nośnik, dość ich, nie pozdrawiam..'
|
|
 |
|
'..Nie rozumiesz tego,
każdy ziomek mój cię odpuli,
a wpadasz nadal tam gdzie cię nikt nie zaprasza,
taka szmata, wkłada zawsze intryga marna..'
|
|
 |
|
'..Ale mimo wszystko, ale wypierdalaj,
za horyzont to wszystko,
dzwonisz ty kurwo,
z zastrzeżonego frajerze..'
|
|
 |
|
'..humor, zepsuty humor przez taką kurwę,
ja też ich nienawidzę a za brata w ogień pójdę..'
|
|
 |
|
'..wolałem dać zamiast brać kur*a wyszła lipa.
A do ciebie co nie wiem co sobie myślisz,
bo wynik tego co robisz jest oczywisty,
gadasz na niego coś za plecami..'
|
|
 |
|
'..każdemu, może zdarzyć się gorsza chwila,
lecz kiedy ktoś wali w chu*a co tydzień chyba.
To japa , podana łapa , jednak fałszywa,
też myślałem ziomuś że ona jest prawdziwa,
traciłem czas kur*a mać..'
|
|
 |
|
'..Je*ana e-fałszywko z tej strony oryginał,
nic nie mów, nie wpier*alaj się..'
|
|
 |
|
Tęsknię - to jedno słowo nie wyrazi tego, jak bardzo brakuje mi Twojego uśmiechu, komicznych rozmów, łaskotek, chwili powagi i nagłego wybuchu śmiechem.
|
|
 |
|
Jak na mój gust tych fałszywości juz starczyło za wszystkie czasy. ;-)
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła wtulić się w Ciebie jak wtedy. Gdybym tylko mogła przyłożyć głowę do Twojej klatki piersiowej i poczuć Twoje dlonie na mojej talii. Gdybym tylko mogła, oszalałabym ze szczęścia.
|
|
 |
|
Mija rok i pewnie minie następny, a Ty wciąż będziesz.. pragnieniem, wspomnieniem. Śnieg stopnieje, zacznie się budzić przyroda, później słońce będzie ogrzewało nas 30stopniami, opadną liście, znów spadnie śnieg i znów stopnieje. I tak w kółko. Wszystko będzie przychodziło i odchodziło, bez Ciebie. Tak samo jak moje uczucia. Raz będą chłodne, raz będą spalały mnie od środka, ale i tak wrócą.
|
|
|
|