 |
|
wolałabym wierzyć, że jestem zakochana w kimś, kogo nie znam i kogo nie uwzględniałam w moich planach. w ciągu ostatnich miesięcy za wszelką cenę usiłowałam panować nad sobą, wzbraniałam się przed miłością. odniosło to przeciwny skutek: podbił moje serce pierwsze mężczyzna, który spojrzał na mnie inaczej.
|
|
 |
|
daj mi coś w co mogę uwierzyć, bo żyję tylko dlatego, że oddycham,
a potrzebuję czegoś więcej by to oddychanie miało jakiś sens
|
|
 |
|
nie umiała już kochać, jednak nie chciała uwolnić się z tej pułapki własnych uczuć.
|
|
 |
|
w dzisiejszych czasach prawdziwa wulgarność to zniszczyć związek miłosny, choćby nawet najkrótszy, pod pretekstem moralności albo wahania! żyjesz w wieku nowoczesności, moja droga, gdzie wszystko idzie szybko; komunikacja, informacja, TGV, dobre posunięcia. jednym słowem: życie. rusz więc tyłek i bzykaj się! książę z bajki zjawi się albo i nie. ale przynajmniej nieźle się zabawisz, szukając go.
|
|
 |
|
żałuję, że nie możesz poczuć tego, co ja czuję. tej złożoności targających mną emocji, tego zamętu, jaki mam w głowie.
|
|
 |
|
podobno istnieje siła, która jest w stanie zmienić pozytywnie losy świata: MIŁOŚĆ. Jej czar działa pod jednym warunkiem, że obie strony zostaną przez nią dotknięte równocześnie.
|
|
 |
|
wszyscy twierdzili zgodnie, że ból, gdy już zostanie pokonany, prowadzi do mistycznej ekstazy.
|
|
 |
|
samotność..jedyny plus to to, że nie można się spóźnić, gdy nikt nie czeka.
|
|
 |
|
do tego dnia, przypuszczam zostaniemy, robiąc co robimy, pieprząc kogo pieprzymy
|
|
 |
|
to wszystko jest nieważne, ważni jesteśmy tylko my.
|
|
 |
|
po prostu się odwróć, wtedy zobaczysz, że to odeszło.
|
|
 |
|
są momenty w życiu które chciałoby się zatrzymać na zawsze
|
|
|
|