 |
|
Dziury w sercu szmatą nie zapchasz. /
wezniepierdol
|
|
 |
|
Kocham Cię przecholernie mocno .
|
|
 |
|
był kimś wyjątkowym, jak jedno słowo, które nieraz potrafi dać początek całemu opowiadaniu, jak kawa wypita o wschodzie słońca ze słuchawkami w uszach, potrafił wyciągnąć z głębi mojej duszy najbardziej szczery uśmiech jaki kiedykolwiek ktoś widział. napędzał bieg każdego dnia, nadawał sensu każdej porannej pobudce. udoskonalił teorię miłości, a potem odszedł. / funny.love ;*
|
|
 |
|
I Just Called To Say I Love You ♥
|
|
 |
|
Czasami jest tak źle, że nie ma się siły udawać.
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że jednak to wszystko co dzieje się od tych miesięcy, to jeden wielki, niekończący się horror z wątkiem miłosnym
|
|
 |
|
- widzisz ten nóż? - spytała, wyciągając narzędzie trzymane w swojej dłoni ku niemu. nacięła delikatnie wnętrze swojej dłoni. stał jak wmurowany, nie wiedząc o co chodzi. - tak będzie płakać moje ciało z tęsknoty za twoim dotykiem. - wydukała, wskazując na sączące się kropelki krwi z jej dłoni. wybuchnęła spazmatycznym płaczem. - a tak będzie płakać moja dusza. - powiedziała. - przykro mi kochanie. chociażbyś nie wiem co zrobiła, to koniec. nie weźmiesz mnie na litość. - powiedział, biorąc do dłoni kurtkę. - zaczekaj! pokażę Ci jeszcze tylko jak będzie płakać moje serce! - krzyknęła. zatrzymał się, tuż przed drzwiami. gwałtownym ruchem, wbiła kuchenne ostrze w swoją klatkę piersiową. - właśnie tak. będzie cichutko łkało, zwijając się z bólu, tam wewnątrz. - powiedziała, osuwając się na ziemię .
|
|
 |
|
Jeśli już musisz odejść to zrób to tak, żebym już nigdy więcej nie odważyła się za Tobą zatęsknić. Zrób coś dla mnie, chociaż raz, proszę..
|
|
 |
|
Pewnego dnia zatęsknisz za mną, wtedy kiedy w objęciach będę tańczyć z innym..
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że możesz udawać , że on już nic nie znaczy, że nie chcesz go znać, że zapomniałaś. A jak przyjdzie co do czego i zobaczysz jego imię na wyświetlaczu komórki poczujesz ukłucie w sercu, wrócą wszystkie wspomnienia, wszystkie marzenia związane z jego osobą .
|
|
 |
|
bo przyjaciel jest zawsze , a nie tylko wtedy gdy może coś mieć z bycia ze mną .
|
|
 |
|
Lubiłam jak odgarniał mi włosy z twarzy i całował w policzek, drażnił a potem przytulał. Nadal pamiętam jego zapach i dotyk. Nasze cisze i rozmowy, kłótnie. Różne dziwne spojrzenia. Głupkowate miny, uśmiechy. Ławka, zalew. Spacer. Teraz potrzebuję tego wszystkiego jak nigdy przedtem
|
|
|
|