 |
wiesz jakie to uczucie gdy nie możesz powstrzymać spływających łez i całego trzęsącego się ze strachu ciała ? nie wiesz ? wiec nie mów, że wiesz co czuję.
|
|
 |
i nagle przestała mówić o nim jak o swoim ideale, przestała patrzeć na jego zdjęcie , przestała mówić że go kocha - pomyśleliśmy, że wszystko wróciło do normy , tymczasem pewnego dnia znaleźliśmy list `przestałam krzyczeć , bo nikt nie słyszał ` - było za późno .. odeszła..
|
|
 |
co jej kurwa mamy napisać na pomniku ? że zmarła bo się w tobie nie potrzebnie zakochała? !
|
|
 |
gdybyś widział jak się zwija z bólu, jak bezradnie ociera łzy , jak wyje błagając Boga o ratunek - zapewne żałowałbyś , że tak perfekcyjnie ją zniszczyłeś ...
|
|
 |
nie zatrzymuj jej, ona wie co robi i ie wróci choćbyś łzami prosił. zniszczyłeś jej życie a ta mała Cię kochała . wspólną przyszłość z Tobą planowała . świetnie to zagrałeś , to wieczne uczucie , które niby jej dałeś. wygrałeś i bądź szczęśliwy - przecież zawsze tylko tego chciała !
|
|
 |
może zawiodła ją wiara w miłość ?
|
|
 |
kiedyś powiem sobie `dość` a ja wiem , że już niedługo ..
|
|
 |
modliła się by chociaż w święta to jej serce było silniejsze , by mogła spojrzeć rodzinie w oczy i życzyć Wesołych Świąt bez łez ..
|
|
 |
kochanie , samotność można wypić do dna...
|
|
 |
Kochanie? Pamiętasz gdy obiecałem, że spędzimy razem święta? Tak bardzo chciałaś uciec od rodziny i być tylko ze Mną. Spełnię to, ale też mi coś obiecaj.. Usiądziesz obok Mnie przy stole, podzielimy się opłatkiem i opowiemy o Naszej tajemnicy. Chcę wyjawić Twoim rodzicom, że kiedyś się pobierzemy. Będziemy mieli trzy córeczki. Najważniejsze, że zapewnię Ci wspaniały dom w którym będziesz miała swój kącik. Nie będzie Nim kuchnia. To ja będę mistrzem w przyrządzaniu Ci smakołyków. Nie będziesz musiała myśleć o Mnie. Pomyślisz troszkę o sobie. Spełnisz swoje plany na które czekasz od dzieciństwa. Chcesz zostać Moją żoną, ale nie tylko. Nie pozwolę Ci się zmarnować. Ukończysz Gimnazjum, później szkołę średnią i pójdziesz na swoje wyśnione studia. Ja nadal będę dbał o Naszą miłość. Nie pozwolę tego zniszczyć. Choć zazdrość będzie mnie nosić. Zawsze będę czekał na Ciebie przed północą. Nie wkurzę się jeśli wybierzesz towarzystwo kumpli. Zadbam o to, żebyś była tylko Moja. / skurwiel
|
|
 |
Nienawidzę tego pytania 'co chcesz dostać od Mikołaja?' bo tak naprawdę niczego materialnego nie potrzebuję. Potrzebuję tylko miłości a tego nie da się kupić.
|
|
 |
KONIEC. Już więcej się nie odezwę, nie napiszę, nie zadzwonię... Ile razy to mówiłaś?
|
|
|
|