 |
|
wiesz, w nie będę czekać na Ciebie wiecznie. bierz dupę i zasuwaj tu do mnie.
|
|
 |
|
pozwól mi być sobą, ot tak.
|
|
 |
|
sztuką jest mieć wyjebane, nawet gdy pęka Ci serce.
|
|
 |
|
- a marzenia jakieś masz? - wypierdalaj to jedno się spełni. / possij.
|
|
 |
|
jeszcze mnie zapamiętasz, mówię Ci.
|
|
 |
|
się już więcej o mnie nie fatyguj, jasne?
|
|
 |
|
umiem schrzanić wszystko, serio. ale tak jak Ty spieprzyłeś naszą znajomość, ja wymiękam.
|
|
 |
|
nie udaję niewinnej, po prostu się do tego nie mieszam.
|
|
 |
|
tak naprawdę gówno mnie obchodzi, że będzie dobrze. słyszę to nieustannie. jest mi źle teraz i teraz ma być kurwa dobrze, nie później.
|
|
 |
|
Był moim przyjacielem. Moim lekiem na wszelkiego rodzaju bóle... Kochałam go jak brata którego nigdy nie miałam. Powierzałam mu wszystkie moje sekrety ufna, że zabierze je ze sobą do grobu. Nie spodziewałam się jednak, że stanie się to tak szybko... // airada16
|
|
 |
|
coś wewnątrz mówi mi, żebym poszła tam, gdzie na bank nie spotkam nikogo z was.
|
|
|
|