 |
|
dziękuje za 2 tysiące wyświetleń ;** !
|
|
 |
|
"Nie będę tłumaczył się jak winny ktoś, co złego w tym, że kocham Cię? Mam alibi co dzień, pytaj o co chcesz, co złego w tym jest?"
|
|
 |
|
"Czy to miłość do krwi, pokaże nam czas. I nie ważne co mówią słowa ostre jak szkło... "
|
|
 |
|
powiedz coś, zrób cokolwiek - tylko nie milcz. to mnie zabija.
|
|
 |
|
pamiętam ten dzień, byliśmy na dworze do późnego wieczora. postanowiłeś mnie odprowadzić do domu, wybrałeś drogę przez ciemny las, było zupełnie ciemno, wtedy zapaliłeś latarkę w telefonie i szliśmy. strasznie się bałam, ale .. bałam się do Ciebie przytulić. nagle szliśmy, i coś zaszeleszczało, odskoczyłam na bok a Ty wyszeptałeś 'nie bój się Mała, jestem obok' i czule mnie przytuliłeś. ;**** [by zyjechwila] ;))
|
|
 |
|
How can you forget someone, who gave you so much to remember. [jak mozna zapomniec kogos kto dal ci tyle do zapamietania] ;***;)
|
|
 |
|
a teraz mam taki stan że mam ochotę przyjebać temu jebanemu typowi za to wszystko co zrobił i że Cie ma. a Tobie powiedzieć co tak naprawdę myślę i czuję i dać klapsa za to że wtedy tak postąpiłaś
|
|
 |
|
Są w życiu takie chwile w których zastanawiam się po co ja wgl żyję
|
|
 |
|
- jakoś dziwnie wyglądasz. chyba Cię coś bierze. - no. kurwica.
|
|
 |
|
Któregoś dnia obudzisz się tęskniąc za mną.. zrozumiesz ile dla Ciebie znaczę. Lecz wtedy ja obudzę się tęskniąc za kimś, kto nie potrzebował aż tyle czasu, aby to zrozumieć. /nwm czyje
|
|
 |
|
“On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos, a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze... jedyne. Kochała go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to co było źle.”
|
|
|
|