 |
|
Oduczyłam się chodzić w dresach, choć kiedyś nie wyobrażałam sobie bez nich życia. Skończyłam z męskimi bluzami, pokochałam dziewczęce sweterki. Przekonałam się z trampek na szpilki, choć droga była tak trudna. Z niego też się wyleczę, prędzej czy później.
|
|
 |
|
Boli mnie to, że tak bardzo się zmieniliśmy a nie, że przestaliśmy się kochać.
|
|
 |
|
Pamiętam pierwszy raz kiedy przedawkowałam tabletki. Byłam taka wolna, mogłam robić co chce. Uśmiech nie schodził mi z ust, zapomniałam o tym wszystkich. Nie byłeś moją myślą w głowie. Ale faza jak faza, zawsze kiedyś się skończy.
|
|
 |
|
Nie pytaj co u mnie. Obiecałam, że już nie będę kłamać.
|
|
 |
|
Była chłodna a jej ręce poczerwieniały z żalu..
|
|
 |
|
Pozwól zawalczyć. Odbierz ten cholerny telefon. Porozmawiaj ze mną. Wysłuchaj mnie. Wyjaśnij. Nie wierze, że nie kochasz. Nie wierze, albo nie chce wierzyć. Daj nam szansę. Przecież dalibyśmy rade, mimo odległości. Kurwa, nie skreślaj tego wszystkiego..
|
|
 |
|
Łatwo Ci mówić 'zrezygnuj z niego, szybko zapomnisz'. Tylko jak ja mam zrezygnować z całego mojego świata? No jak?! / napisana
|
|
 |
|
Tylko w snach widzę Twoją uśmiechniętą twarz. Tylko w snach tulisz mnie i mówisz 'jestem tu przy tobie, już wszystko jest dobrze'. / napisana
|
|
 |
|
Jak na razie mam tylko łzy i nadzieję, że zły czas szybko minie i znów zabłyśnie w nas szczęście. / napisana
|
|
 |
|
Znów zostałam ukarana za to, że chciałam być szczęśliwa. / napisana
|
|
 |
|
Mówisz, że czujesz się przegrany, ale przecież walka jeszcze się nie skończyła. Ja jeszcze tu jestem i nadal czekam. Nie poddawaj się, walcz o nas do samego końca. / napisana
|
|
 |
|
Boże dlaczego mi to robisz? Dlaczego najpierw obdarzasz mnie osobą, pozwalasz mi ją pokochać, a później traktujesz nas w ten sposób? Dlaczego chcesz odebrać mi sens życia? / napisana
|
|
|
|