 |
|
Lubię telefoniczne rozmowy z moją mamą, podczas których uczę ją nowych 'powiedzonek' typu oj tam oj tam, a ona opowiada mi o swojej koleżance z pracy i o jej modnych słowach, które były popularne parę sezonów temu. Poza tym zdaję jej relację z moich rozmów z jakże inteligentnym kolegą, np. o jego brakujących zębach. Tęsknię za nią, ale tak tylko troszkę, nie żeby za bardzo, oj tam oj tam, cholernie tęsknię.
|
|
 |
|
Mimo pewności, że się nie odezwie, ciągle czekam na telefon, zapukanie do drzwi, e-mail, cokolwiek. Z jednej strony wiem doskonale, że nigdy nie zdecyduje się na jakiś sygnał, bo najzwyczajniej nie ma do tego powodów, a z drugiej, wierzę, że zatęskni i będzie czekał na moją odpowiedź... Nadzieja matką głupich, wiem. / bezimienni.
|
|
 |
|
Mimo pewności, że się nie odezwie, ciągle czekam na telefon, zapukanie do drzwi, e-mail, cokolwiek. Z jednej strony wiem doskonale, że nigdy nie zdecyduje się na jakiś sygnał, bo najzwyczajniej nie ma do tego powodów, a z drugiej, wierzę, że zatęskni i będzie czekał na moją odpowiedź... Nadzieja matką głupich, wiem.
|
|
 |
|
Tracimy się, cholera. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Cały pokój w zużytych chusteczkach, których wciąż przybywa. Czerwona twarz, brak kontaktu z kimkolwiek, brak ochoty na cokolwiek. W uszach tylko wybrane nuty. Oczy zaszklone. Nie, nie zostawił mnie. Po prostu jestem chora. Objawy podobne, bo przecież miłość to też choroba. Tylko groźniejsza. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Zmyłam makijaż, przebrałam się w luźną koszulkę, jakieś spodnie gdy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Bez zastanowienia chwyciłam na klamkę. Zobaczyłam go, pierwszy raz po jego niespodziewanym zniknięciu. - Cześć, muszę Ci coś powiedzieć. - powiedział zdyszanym głosem. Patrzyłam na niego z zaciekawieniem. - Słucham. - kocham Cię. - Po tych dwóch magicznych słowach, które wypowiedziały jego usta, uniosłam swoje smutne, zaszklone oczy. - Ja Ciebie też. - Powiedziałam, naiwnie wierząc, że teraz wszystko będzie dobrze. - Ale zobacz jak ja wyglądam ! Mnie nie da się kochać. - Krzyknęłam a on złączył nasze usta namiętnym pocałunkiem. Gdy rozłączyły się, na mojej twarzy pojawił się szczery uśmiech. Dawno go nie było. - I co teraz ? - Zapytałam czując jak w moim sercu rośnie nadzieja i szczęście. - Wygrałem piwo, dzięki mała. - I w tym momencie wyszli jego kumple z wrednym śmiechem. Przybili z nim piątkę, wręczyli mu piwo i odeszli razem z nim. / xfucktycznie
|
|
 |
|
[cz.3] Rano, przed szkołą poszłam do parku i ponownie szukałam telefonu, ani śladu. Po godzinie monotonnych przeczesań trawy, dotarłam na lekcje. Weszłam do klasy, zajęłam swoje miejsce, ale na niczym nie mogłam się skupić. Tak minął mój dzień. Skończyłam zajęcia, ruszyłam do domu. Nagle ktoś na ulicy krzyknął moje imię. Odwróciłam się i podszedł do mnie przystojny chłopak, na pierwszy rzut oka wydawał się sympatyczny. -Ja chyba mam coś co należy do Ciebie. - powiedział a z kieszeni wyciągnął mój telefon. -O rany! Tyle czasu go szukałam! Dziękuję. Jak go znalazłeś? I mnie? - Byłem w parku dziś rano i się na niego natknąłem. Od razu napisałem do pierwszego kontaktu i dowiedziałem się jak się nazywasz. Potem taki chłopak po podaniu nazwiska, pokazał mi Ciebie. - Dziękuję Ci bardzo. Jak mogę Ci się odwdzięczyć? - Wystarczy, że dasz się wyciągnąć na kawę.
|
|
 |
|
Pytasz co możesz mi dać za to że Ci pomagam, wspieram i jestem przy Tobie. Oh, głupi! Przecież to nie Ty masz mi się odwdzięczać, tylko ja Tobie - za miłość, którą mi dajesz.
|
|
 |
|
Czekanie męczy, dobija, załamuje. Świat z góry narzuca nam odliczanie czasu : do końca lekcji, zagotowania wody, wakacji, końca ważności konta, wyschnięciu lakieru na paznokciach, do szczęścia. Nie lubię czekać. Zwłaszcza na to ostatnie.
|
|
 |
|
Chciałabym jeść kolację, iść się wykąpać, położyć się spać, obudzić się, zjeść śniadanie, ubrać się, iść do szkoły, wrócić, zjeść obiad, odrobić lekcje, uczyć się... z Tobą. Bo bez Ciebie to wszystko nie ma nawet najmniejszego sensu.
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym móc teraz uciec od tego wszystkiego . wsiąść do jakiegoś pociągu i wyjechać na drugi koniec polski . zamknąć oczy , w uszy wsadzić słuchawki i myśleć tylko o rapie . zrobić sobie wakacje od was , od ciebie . uwolnić stare marzenia i bolesne wspomnienia , wyrzucić je z mojej głowy i zostawić na odludnej łące . skończyć z przeszłością i zacząć ogarniać teraźniejszość . / limonkax3
|
|
 |
|
Jeszcze niedawno - najważniejsze osoby w moim życiu. Nie mogę uwierzyć, że ich już dla mnie nie ma. / xfucktycznie .
|
|
|
|