 |
|
[cz. 2] Dotarłam do klasy. Zawsze lubiłam polski, dziś mieliśmy opracowywać jakiś luźny temat, więc postanowiłam potraktować tą lekcję jak wolną i zająć się dalszą nauką angielskiego. Jak zawsze nauczycielka najpierw próbowała opanować moich kolegów z klasy, a potem usiadła przy swoim biurku w niezbyt dobrym humorze. Siedziałam spokojnie, dopóki nie usłyszałam głośnego puknięcia w stół i słów -Co to ma być? To jest język polski, nie angielski, w tej chwili do odpowiedzi! , zaskoczona odłożyłam podręcznik i podeszłam do tablicy.
|
|
 |
|
[cz. 1] Szłam przez korytarz z koleżanką, trzymając w jednym ręku książkę od angielskiego, a w drugiej ulubiony napój. Robiąc kolejny krok zauważyłam znajomą bluzę, wiedziałam, że to Ty. Przeszłam obok Ciebie, jak gdybym wcale Cię nie spostrzegła, nie poczuła zapachu, ani ciepła, które masz w sobie tylko Ty. Jedynie moja twarz lekko posmutniała, a oczy zaszkliły się od wspomnień. Koleżanka pomachała mi dłonią przed nosem, dając wyraźny sygnał, że właśnie mówiła coś ważnego, a ja zamiast jej słuchać, oddalałam się w czas przeszły, którym był on.
|
|
 |
|
Za to, że mogę na Ciebie liczyć. Za to, że Twoje ramiona otwarte są zawsze tylko dla mnie. Za to, że ciepłymi ustami stemplujesz tylko moje ciało. Za to, że nawet w snach, jesteśmy jednością. Za to, że mnie doceniasz, chociażby kiedy nie przypalę wody na herbatę. Ale też za to, że potrafisz mnie zdrowo opierdzielić, gdy zrobię coś źle.. (Dzięki temu wiem, że się troszczysz). Za to, że jesteś. Dziękuję i kocham, bardzo kocham.
|
|
 |
|
Co mi się z nim kojarzy? Papierosy, wódka, wagary, kłamstwa, ucieczki, kłótnie, bójki, miłość i inne złe rzeczy.
|
|
 |
|
Przepraszam, że pytam, ale co rozumiesz przez słowa 'Kocham Cię', które padają z Twoich ust?
|
|
 |
|
Nie ma to jak nauka geografii podczas pisania na gg, na telefonie i na moblo, słuchaniu muzyki, jedzeniu, rozmawianiu i oglądaniu telewizji, witaj jutrzejszy sprawdzianie!
|
|
 |
|
Ale ja wiem wiem jaka jestem. Rozumiem jak czasem ciężko ze mną dogadać. Znam moje wady, choć zapewne nie wszystkie. To, że jestem egoistką, często nie liczę się z innymi i ranię obojętnością wszyscy wiedzą. Szkoda, że nikomu nie przyszło do głowy, że ja też mogę mieć uczucia i potrafię kochać. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Wiem, że nieraz jestem nieznośna, bezczelna i ciężko ze mną wytrzymać. Ale pokochano mnie taką. Boję się zmienić, by nie stracić tego uczucia, którym na tym świecie, jeszcze mnie ktoś darzy. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Telefon milczy, w rogu ekranu nie miga okienko z Twoim imieniem i symbolem nadsyłania wiadomości, zupełnie jakby Cię nie było, a przecież jesteś, szkoda tylko, że nie dla mnie..
|
|
 |
|
Z premedytacją zadajesz mi kolejne ciosy - uciekasz, milczysz, spuszczasz wzrok, mijasz obojętnie, by za chwilę próbować uświadomić mi jak bardzo to JA jestem zła, okropna i nielicząca się z uczuciami. Doszukując się wad u mnie, czemu nie potrafisz dostrzec ich u siebie?
|
|
 |
|
Był. Nieważne czy sto czy tysiąc kilometrów ode mnie. Liczyło się tylko to, że po prostu był, zawsze gdy go potrzebowałam, czyli nadzwyczaj często. / xfucktycznie .
|
|
|
|