 |
|
Pamiętam moje przerażenie, gdy okazało się, że na jakiś czas będziemy z dala od siebie. Drżałam na samą myśl o samotnych wieczorach, o sms-owej bliskości i emotkach, mających zastąpić prawdziwe buziaki. I choć wszyscy spisali nas na straty, dziś mija kolejny miesiąc, gdy jesteśmy razem, szczęśliwi. I jedno wiem na pewno. Nigdy nie zamieniłabym Cię na żadnego chłopaka, który miałby być tuż obok mnie.
|
|
 |
|
Otworzyłam powieki i z nieśmiałą radością powędrowałam z jego imieniem na ustach do łazienki . Ubrałam się w jego koszulę i w moje cieszące się mianem "najlepszych" rurki . Stanęłam na środku pokoju uśmiechając się sama do siebie . Nie chciałam myśleć o tym , że jest tysiąc kilometrów stąd . Nie chciałam by przez moją głowę przelatywała myśl " już go przy Tobie nie ma " jest przy mnie sercem to mi wystarczy . Może to przez pogodę , może to słońce sprawiło , że nie upadłam na podłogę i nie zawyłam spazmatycznym płaczem .
|
|
 |
|
Dziś kolejny dzień jest dla mnie udręką. Umieram. Czuję jak moje serce zaczyna wolnej bić, oddech słabnie, a każda wykonywana czynność nie ma najmniejszego sensu. Potrzebuję Cię. Chciałbym poczuć Twój delikatny dotyk, chciałbym żeby poduszka pachniała Tobą. Nie mogę zebrać się na odwagę więc siedzę i odliczam godziny. Czekam, aż dusza opuści moje ciało i poleci prosto do Ciebie. Jest mi tak cholernie źle, już sobie nie radzę, już śmierć daje mi o sobie znać. Czymże jest samobójstwo? To ucieczka do innego świata, do raju, w którym rzekomo ma być nam lepiej. Ale czy znajdę tam ukojenie? Czy ból dalej będzie mi tam towarzyszył każdego dnia? A może właśnie wtedy szczęście stanie po mojej stronie i odnajdę Cię wśród tych zabłąkanych dusz? Albo będzie mi dane być Twoim Aniołem Stróżem i chronić Cię przed niebezpieczeństwami? Tak, zdecydowanie wolę to drugie, wtedy już nigdy na Twojej twarzy nie pojawi się żadna łza. // nic_nieznaczacy
|
|
 |
|
To nic złego rozpaść się czasem na kawałki...
|
|
 |
|
Jeśli wybaczysz raz, drugi, trzeci, to potem wejdzie Ci to w codzienność i będziesz krzywdzić samą siebie.
|
|
 |
|
W nieustannym biegu i walce o lepsze jutro, uważaj, abyś nie stracił tego, co do tej pory osiągnąłeś.
|
|
 |
|
Chodzę, mówię, śmieję się, czytam, bawię się, myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności, niekompletności, pustki.
|
|
 |
|
"serce biło coraz szybciej nie spodziewało się takiej sytuacji. uczucia nie były do opisania, w jednej chwili było ich tysiące, przejeły one całe ciało, tylko usta i oczy pozostały niezmienne. moje wargi komponowały melodie naszego pocałunku który było by trudno przerwać, oczy pozostały uśpione nawet łomem nie dało by się ich otworzyć. to wszystko można było by nazwać cudem."-dla.niej
|
|
 |
|
"czasami budzę się w nocy by sprawdzić czy jesteś obok, czasami serce wbija 6 bieg gdy mówisz o innych chłopakach, czasami mrugnę ale nie zbyt często by nie stracić Cie z oczu, czasami przełkne śline ale tylko wtedy gdy nie znajduje się tam Twoja, czasami nie chce Cie nigdzie puszczać by nikt mi Ciebie nie odebrał, czasami mam ciarki na ciele gdy widzę jak się uśmiechasz, czasami odbija mi gdy Cie zbyt długo nie widzę, czasami przypominam sobie nasze wspólne chwilę tylko po to by zobaczyć Cie przynajmniej w myślach, czasami mi jest smutno gdy jestem tutaj sam."-dla.niej
|
|
 |
|
Warto żyć tym całym marzeniem?
|
|
 |
|
Po cholerę ja w ogóle szukam miłości w świecie, gdzie 'miłość' to tylko słowo..
|
|
 |
|
Tak na prawdę, to połowa świata mi go przypomina.
|
|
|
|