 |
|
Siemasz kwiatuszku prezentujesz się konkretnie
Shiva, shiva pachniesz ponętnie
Zajmę się Tobą, chętnie trochę ciebie życiem tętnię
Chłonę Cię skrzętnie, potrzebuję permanentnie
|
|
 |
|
Widziałaś wszystkie moje pomyłki
Więc spójrz mi w oczy
|
|
 |
|
a wtedy ? przytuliłam się do Jego ogromnej bluzy , poczułam ten cholerny zapach perfum , które tak uwielbiałam i wiedziałam , że On jest cały mój . że należy do mnie.
|
|
 |
|
Nie znam ich, ale granice szybko kruszę, kiedy ich oczy mówią mi, to o czym milczą dusze.
|
|
|
|