 |
|
Jestem jedną z wielu.I I jestem wyjątkowa.Jestem ważniejsza od niej. I jestem mniej ważniejsza od drugiej. Jestem kimś w porównaniu do trzeciej. I jestem nikim w porównaniu do czwartej. Jestem piękna w porównaniu do piątej. I jestem brzydka w porównaniu do szóstej. Jestem mądra w porównaniu do siódmej. I jestem głupia w porównaniu do ósmej. Jestem inna od dziewiątej, a przy dziesiątej jestem taka sama jak inne. Jestem suką przy jedenastej. I jestem aniołem przy dwunastej. Przy trzynastej przeżyłam wiele, a w porównaniu do czternastej nic nie wiem o życiu. Ale błagam. Przestań mnie już porównywać. / gryze_ziom
|
|
 |
|
i czekam tylko na ten moment kiedy się stąd wyprowadzę, i czekam tylko na ten moment kiedy zacznę wszystko od nowa. / gryze_ziom
|
|
 |
|
i znów to się dzieję, znów każdy inny robi się ważniejszy. / gryze_ziom
|
|
 |
|
Znów dopadło mnie uczucie bezsilności. Kiedy nie wiem co mam ze sobą zrobić. Wiem, że umiem, ale nie potrafię. Kocham i nienawidzę. Pragnę i nie chce. / gryze_ziom
|
|
 |
|
Jak się nazywa - to nienazwane. Jak się nazywa to - co zabolało. Ten smutek, co nie łączy, a rozdziela. Ta przyjaźń lub inaczej miłość niemożliwa. To co biegło naprzeciw, a było rozstaniem. To wciąż najważniejsze, co przychodzi mimo. Ta przykrość byle jaka, jak chłodny skurcz w piersi. Ta straszna pustka, co graniczy z Bogiem. To - że jeśli nie wiesz dokąd iść, sama droga Cię poprowadzi. / Ks. Jan Twardowski
|
|
 |
|
Diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.
|
|
 |
|
Przez całe życie iść z uśmiechem na mordzie, szczególnie w najtrudniejszych chwilach- to prawdziwa sztuka./najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Marzeniami odlatuję tam gdzie już wkrótce dotrę, tam gdzie będzie mi w końcu dobrze../najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
Są w życiu chwile i akcje, które będę pamiętać do końca życia. /najebnatymbarkiem
|
|
 |
|
zaspałam. pierwsza matma. z najgorszą nauczycielką w tej głupiej szkole. uszykowałam się i wyszłam . pierwsza lekcja na ostatnim piętrze. obok miałeś religię . wyszedłeś zmoczyć gąbki . zapatrzona w telefon wpadłam w Ciebie. uśmiechnąłeś się słodko i powiedziałeś ' nie dość, że nie widziałem Cię przed pierwszą lekcją, martwiłem się o Ciebie, to jeszcze teraz wpadasz we mnie pisząc z kimś- nie ze mną. .' dokończyłam pisać i spojrzałam na niego maślanymi oczkam i delikatnym uśmiechem . przerwał nam twój telefon. dostałeś sms'a . ode mnie. napisałam w nim ' znowu zaspałam. przez Ciebie. śniłeś mi się. '
|
|
 |
|
siedziałam wczoraj z kumpelami u niego na wf'ie. cały czas się na niego patrzyłam, było widać że źle się z tym czuł, nie skupiał się w ogóle na grze. co chwilę nauczyciel się na niego wydzierał żeby wziął się do roboty. ale chyba byłam ważniejsza bo wolał się na mnie patrzeć niż robić to co nauczyciel mu kazał. podszedł do mnie kumpel, zaczęliśmy gadać i wygłupiać się. nasz śmiech było słychać na całą salę. 'patrz pan M. chyba zazdrosny' powiedział śmiejąc się pod nosem. 'ta ciekawe' i wtedy zobaczyłam idącego go w naszą stronę, usiadł pomiędzy nami mówiąc do kumpla 'a ty to powinieneś się wziąć za grę'. 'masz rację' poszedł śmiejąc się nie wiadomo z czego. 'no i o to mi chodziło' powiedział wstając z ławki puszczając przy tym oczko. uwielbiam jego zazdrość.
|
|
 |
|
czasami wolę być zupełnie sama, niezdarnie tańczyć na granicy zła i nawet stoczyć się na samo dno - czasami wolę to, niż czułość waszych obcych rąk
|
|
|
|