 |
“Chcę tylko wiedzieć, od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć, do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach. W wyobraźni i tak byłem już we wszystkich punktach, nawet w tych najbardziej osobliwych.”
|
|
 |
Nigdy nie możesz popełnić tego samego błędu dwa razy, ponieważ za drugim razem to nie będzie błąd, a twój wybór.
|
|
 |
ODDAM MOJE SERCE! >stan- tragiczny >rocznik-1998 >sprawność- zmienna, w zależności od tego kogo widzą oczy >cena- dopłacę ile chcesz tylko weź by tak nie bolało. Zainteresowanych proszę o kontakt w komentarzach. /najebanatymbarkiem
|
|
 |
Kim jest przyjaciel? Przyjaciel to nie jest osoba która jest zawsze, to nie ten kto zawsze kiedy jest źle przytula i mówi że jest dobrze, nie. Przyjaciel może być od ciebie oddalony o kilka nawet milionów kilometrów, a jednak zawsze będzie blisko, przyjaciel nie będzie ci słodził, tylko wyłoży przed tobą całą prawdę na twój temat, wygarnie ci wszystko, a ty i tak w końcu mu za to podziękujesz, a gdy będziesz miał muła? On wtedy nie przytuli i nie będzie wmawiał że wszystko będzie dobrze tylko kopnie cię w dupę tak mocno że ogarniesz w końcu że szkoda życia na smutki, lepiej przeżyć w tym czasie jakieś zajebiste chwile z tym właśnie przyjacielem. On będzie cie wspierał, będzie najbardziej zaufaną osobą w twoim życiu i będzie na zawsze. - To właśnie przyjaciel. /najebanatymbarkiem
|
|
 |
Zapytał mnie czym jest życie. Odpowiedziałam że życie to jakby wyścig, tylko że kto będzie ostatni ten straci wszystko i z taką różnicą że nigdy nie wiesz gdzie jest meta w tym wielkim wyścigu więc nigdy, nawet na chwilę nie możesz się poddawać. - w tej chwili oczy zaszły mi łzami, przypomniały mi się chwile z tamtego lata, byłam na siebie wściekła o to że odpuściłam w takim momencie, że przeze mnie Go tu nie ma, bo co? Bo nie miałam już siły na walkę o nas? Kurwa mogłam coś zrobić, i choć wszyscy mi wpierają że to nie moja wina, to ja i tak wiem swoje. Jestem słaba. Cholernie słaba i głupia i żałuję. Gdy ocknęłam się z zadumy poczułam że poliki mam mokre od łez, stoję na środku korytarza szkolnego, a obok mnie mój przyjaciel, przytulił mnie i powiedział że jakoś się to wszystko ułoży- pierwszy raz naprawdę uwierzyłam w te słowa. /najebanatymbarkiem
|
|
 |
Zgubiłam się w codziennym biegu życia . /najebanatymbarkiem
|
|
 |
Ja mówię dość. Wycofuję się z życia . /najebanatymbarkiem
|
|
 |
Wmawiałeś że jestem połową Twojego życia...tylko szkoda że drugą jego połową była ona..../najebanatymbarkiem
|
|
 |
Jest źle. Brzydzę się swojego odbicia w lustrze, widok moich nadgarstków wywołuje we mnie strach, strach że kiedyś będzie aż tak źle że przyłożę tą jebaną żyletkę za mocno do skóry, że ta żyła w końcu pęknie i nie będzie już szans na moje dalsze życie. Moja poduszka jest przesiąknięta łzami, a ciuchy dymem nikotynowym. Płuca aż dziurawe od zielska. Życie straciło sens i to tylko przez tą jedną osobę. Kurwa żałuję że Cię poznałam, cholernie żałuję. Teraz unikam ludzi, boję się własnego cienia, dlaczego? Dlatego że mnie zniszczyłeś. Pamiętasz tą radosną, zawsze z zacieszem na ryja dziewczynę, którą w sobie rozkochałeś aż do tego stanu że teraz ona nie może żyć? Zapytasz dlaczego nie może żyć? Dlatego że cień każdego faceta przypomina jej Twój cień, każdy śmiech który słyszy przypomina jej Twój śmiech, a zapach Twych perfum? On powoduje u niej histeryczne napady płaczu. Tak, to Ty doprowadziłeś tą radosną dziewczynę do takiego stanu. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
Tracę chęć do życia, bo tracę Ciebie. /najebanatymbarkiem
|
|
|
|