 |
|
przeolbrzymi głaz, w moim gardle, uniemożliwiający mówienie. i niemoc, bezsilność na taką skalę, że nawet łzy nie chciały ze mnie wyjść siłą, sprzeciwiając się moim nakazom. 10 piętro. butelka, za oblanie naszej miłości. i upadek. Ciebie i złożonych mi obietnic. mój uprzedni krzyk, że miłość dodaje skrzydeł. zaprzysiężenie, że miłość uskrzydla. Twoja chęć pokazania mi, że się ze mną zgadzasz. a jedyną myślą jaka mną targa, jest chęć ponownego zabicia Cię miłością.
|
|
 |
|
wpatrując się w smugi papierosowego dymu, widzę Twoje spojrzenie. przecież jest dosłownie wszędzie, a ja mimo wszystko powoli zapominam jak nerwowo skurczały się Twoje tęczówki, kiedy wypowiadałeś dwa,niezwykle prymitywne słowa względem mnie. palę. podoba mi się połączenie Ciebie i powolnej śmierci. z każdą kolejną sekundą, nikotywnowego tańca w moich płucach, jestem corazj bliżej końca. papieros za papierosem. sekunda za sekundą. umieram. raz, dwa, trzy - jestem coraz bliżej Ciebie kochanie.
|
|
 |
|
-młoda, jakaś karolina do ciebie napisała, kto to? -koleżanka z klasy, oddaj telefon. -to ty masz koleżanki?;o /nie no, kocham swojego brata -,-
|
|
 |
|
nie ma już bohaterów, teraz królem jest błazen. teraz jest cool, luźno, super, bomba, zniszczono powagę. /eldo
|
|
 |
|
serce bije - dotknij je ręką, bądź tak sexy, że inne wymiękną! /włodi
|
|
 |
|
pierdol system lecz rób to stylowo. /tentypmes
|
|
 |
|
ludzie myślą, że to się nazywa korzystanie z życia, chcą spróbować wszystkiego, panicznie zbierają przeżycia - chcą być gwiazdą rocka wczoraj i gwiazdą porno dzisiaj, chcą wszystkich zaliczać jakby miało nie być jutra, chcesz tak żyć, widzieć tylko czubek swego fiuta? /sokół
|
|
 |
|
razem z chłopakami chodzimy po mieście, kilkanaście centymetrów ponad chodnikami. /fokus
|
|
 |
|
pożycz mi serce. moje wciąż bije, ale to kamień.♥ /eldo
|
|
 |
|
wiesz po co są problemy? żeby udowodnić pierdolonemu losu, że zawsze dajesz radę.
|
|
 |
|
rap to nasza fobia, droga bez powrotu, choroba na którą nie ma, nie będzie antidotum. /słoń
|
|
 |
|
chyba już czas olać wszystkie sprawy mało istotne.
|
|
|
|