 |
|
gdybym miała jedno życzenie to chciałabym nie musieć życzyć sobie niczego.
|
|
 |
|
nie moja wina, że od zawsze jestem taką, która nie przepada rozmawiać o tym, co ją rozpierdala w sercu.
|
|
 |
|
zabierz mnie stąd. weź do siebie. daj kubek gorącej herbaty. usiądź ze mną obok kominka. otul kocem. i mów do mnie. cokolwiek. chcę teraz Twojego głosu.
|
|
 |
|
u mnie dobrze. we mnie źle.
|
|
 |
|
tych kilku rozmów potrzebowałam.
|
|
 |
|
pewność, że nigdy nie będziemy sami. że nie opuścimy mieszkania z torbą na ramieniu trzaskając drzwiami. nie pójdziemy przed siebie, bo zwyczajnie będzie zależało nam zbyt mocno. utkniemy w zamknięciu, którym będzie ta boska przyjaźń, zobowiązująca za każdym razem do pozostania i pilnowania mimo wszystko tyłka tej drugiej osoby.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Trochę się pozmieniało, swoje rozjebane życie powoli układam w całość. idę do przodu, ten styl mówi za mnie, Ty też bądź dobrej myśli a wszystko się ogarnie. /chada
|
|
 |
|
18grudnia- koncert pezeta i małolata, czyli podbijamy wroclove♥
|
|
 |
|
W końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. Z którą uwielbiasz wszystko, począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie, skończywszy na uprawianiu miłości. Osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym, czymś niecodziennym. Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. Kiedy już ją znajdziemy, nie pozwólmy sobie jej odebrać. Szarpmy się z losem, walczymy z przeznaczeniem, ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.
|
|
 |
|
chciałabym tak do ciebie przyjść na całe życie, mogę?
|
|
 |
|
a czy to moja wina, że chcę poczuć twój dotyk na każdym centymetrze mojego ciała?
|
|
 |
|
uwaga w dzienniku: pije wodę z kranu, mówiąc: no co, kaca mam.
|
|
|
|