 |
|
stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.
|
|
 |
|
Prawdą człowieka jest przede wszystkim to, co ukrywa.
|
|
 |
|
Niech ktoś mu wreszcie powie, że tylko koło niego mogę oddychać
|
|
 |
|
Była gotowa nawet kłamać samej sobie, że jest dobrze, aby tylko w końcu to uwierzyć.
|
|
 |
|
Lubię nie pójść na lekcję. Czasem na dwie. Ewentualnie na siedem
|
|
 |
|
Czy gwiazdy świecą po to, aby każdy mógł znaleźć swoją ?
|
|
 |
|
Wiele nie wymagam , ja chce iść tylko z Tobą na spacer , ale na taki wieczny.
|
|
 |
|
auta zaczęły jeździć , esemesy zaczęły się pisać , dziewczyny zaczęły nosić spodnie , zaczęły chodzić do pracy , samoloty zaczęły latać , muzyka stała się najważniejszą częścią życia nastolatków , a faceci ? faceci jak faceci , wciąż egoistyczni , nic nierozumiejący i dziecinni/rapowykroliczek
|
|
 |
|
świat wypełniony sztuczną tęsknotą
|
|
 |
|
im większe zaufanie.. tym większe zdziwienie.
|
|
 |
|
Fascynacja przeminęła. Został tylko smutek.
|
|
 |
|
Boję się pomyśleć, co tak naprawdę czułeś.
|
|
|
|