 |
|
byłam pewna, że serce tak cholernie boli, tylko dlatego, że zostało okradzione ze wszystkich uczuć. myliłam się. boli, bym zrozumiała, że zakochiwanie się w skurwielach to błąd. [ yezoo ]
|
|
 |
|
stał w umówionym miejscu bawiąc się mała śniegową kulką. wyjęłam z uszu słuchawki, po czym podeszłam bliżej. - jestem. - rzuciłam stając naprzeciw Jego paraliżujących Moje serce, oczu. uśmiechnął się i odpowiedział: - tak naprawdę nigdy nie przestałem Cię kochać. Ona była tylko małą zabawą. szukałem czegoś innego, ale okazało się, że to jednak nie jest to. prawdziwa miłość jest w rzeczywistości gdzie indziej. - gdzie? - stoi tutaj. naprzeciwko Mnie. - odpowiedział próbując ująć Moją dłoń. - tęskniłam, wiesz? - rzuciłam chwytając Jego zmarzniętą rękę. - naprawdę? - zapytał zdziwiony. - nie! - krzyknęłam. - jesteś najgłupszym facetem na ziemi. kochasz Mnie? zadziwiające. wypchaj tą miłością dupę swojej wytapetowanej lali! - powiedziałam patrząc jak Jego życie powoli zaczęło tracić sens. [ yezoo ]
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś mnie dostrzegł. jeśli nie teraz to kiedyś.
|
|
 |
|
- Zamknij się.Noszę obcasy, dłuższe od twojego penisa.
- Przecież Ty nie masz obcasów.
- No właśnie.
|
|
 |
|
ułóż rozsypankę: na, chcę, Cię, Tobą, z, być, kocham, zawsze.
|
|
 |
|
i nawet jeśli miałem rację to już poszłaś, i nigdy się nie dowiem, bo nigdy cię nie spotkam / Pezet
|
|
 |
|
W moim innym świecie jest inna prawda. Tu ciebie nie ma, to tylko wyobraźnia / Pezet
|
|
 |
|
Jesteś ostrą zawodniczką, masz co chcesz, możesz wszystko / Sobota
|
|
 |
|
Idę do celu, choć wielu mówi, że po trupach,po plecach frajerów, z których niejeden cwel już upadł / Miuosh
|
|
 |
|
powiem Ci, jaki smak ma zdrada, kłamstwo - otwórz drzwi, tam szatan / Diox
|
|
 |
|
Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo / słoń.
|
|
|
|