 |
|
widząc cie wspomnienia wybuchają jak dynamit, weź zastanów się!!!
|
|
 |
|
"Bo najgorsze kurwa jest, że świat chce zrobić z człowieka szarą szmatę salutującą w szeregu, przechodnia przechodzącego przez jezdnię. Pasażera kurwa tramwaju powiewającego na rurce z taką twarzą, o. Bez żadnych wypustek. Bez żadnej twarzy. Takiego jak ty. Człowieka-wędlinę. Ja nie chcę taka być."
— Dorota Masłowska
|
|
 |
|
Niby dobrze, niby w porządku, niby uśmiech, niby normalnie, niby żyję, niby nie.
|
|
 |
|
I jeśli miałabyś mnie zapytać
Po tym wszystkim co razem przeszliśmy
Wciąż wierzysz w magię?
Tak, wierzę
Oczywiście, że wierzę
|
|
 |
|
I call it magic when I'm with you
|
|
 |
|
jestem twoją kokainą, pieprzę się z twoją dziewczyną
|
|
 |
|
jak chcesz to leć ponad poziom chodnika, lecz życzę Ci chłopaku byś ścierwa już nie tykał
|
|
|
|