 |
|
odgrywasz główną role w moim życiu .♥
|
|
 |
|
jeden z tych dni, który mógłyby się wcale nie zaczynać..
|
|
 |
|
-Lepiej będzie nikomu o tym nie mówić. -Kiedyś opowiem o tym sobie, ale spokojnie, nie uwierzę.
|
|
 |
|
chodź, idziemy kraść powietrze
|
|
 |
|
`Człowiek potrafi rozpierdolić wszystko co ma jednego dnia .
|
|
 |
|
[ 2 ] Upiłam kolejny łyk powstrzymując tym samym potok łez. Kiedy tak szłam kopiąc każdy napotkany kamyk na drodze, usłyszałam czyiś oddech na sobie. Odwróciłam się i zobaczyłam Matiego całego zdyszanego podpierającego się na kolanach. Spojrzał na mnie spode łba. Nie powiedziałam nic. Podszedł i jak gdyby nigdy nic złączył swoje wargi z moimi. Nie musiałam nic mówić. Uśmiech zrobił to za mnie. Czułam na sobie to zdziwienie szpachli face. Wiedziałam, że to nie koniec odwiecznej wojny. Byłam szczęśliwa jak nigdy ♥ [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
[ 1 ] Siedzieliśmy w parku. Z puszką piwa w ręku obserwowałam tę dziunię jak się klei do Matiego.
Upiłam łyk, kiedy ona pocałowała go w czoło. ' Nie kurwa tego za wiele ' - pomyślałam. ' Mogę cię na słówko ? ' - zawołałam go. Przyszedł powolnym krokiem, odgarniając czuprynę spod kaptura. ' Nie widzisz tego, że ona udaje ?! Że specjalnie zakłada te za duże spodnie, które niemalże wiszą na jej małym tyłku, a spod tej granatowej czapki wystają specyficzne dla plastików blond włosy ?! Że chce ci się przypodobać ... Nie widzisz tego, że ona jest pospolitym pustakiem ?! ' - z coraz większym wkurwieniem tłumaczyłam mu. ' Zazdrosna ? ' - popatrzył na mnie nonszalancko ruszając brwiami. Zamurowało mnie. Nie wiedziałam co powiedzieć. Przyznać się i oznajmić, że od dłuższego czasu jest dla mnie kimś więcej, niż tylko kumplem od browca ? Że dzień bez jego uśmiechu to dzień stracony ? Niee, nie mogłam. ' Ja pierdole ziomek ogarnij ' - ze łzami w oczach ruszyłam w stronę domu. [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
" Nigdy nie przepraszaj za szczerość , to jak przepraszanie za bycie prawdziwym " . [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Miłość jak czkawka, każdego czasem targa. [ Hemp Gru - Dwa spojrzenia ♥ ]
|
|
 |
|
To było jak wystrzał, na jej widok doznał szoku, zostali tylko we dwoje nie było nikogo wokół.
|
|
 |
|
Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wkurwiać na cały świat, a on chociaż jest kurewsko śpiący wysłucha Cię i powie, żebyś nie przejmował się tym chujowym światem, odłoży słuchawkę a za 10 minut stanie w Twoich drzwiach i zapyta: "to komu idziemy wpierdolić ?" [ chill.out ]
|
|
|
|