 |
|
chcę być tylko Twoja beybe! Twoja chcę być! :***
|
|
 |
|
do dziś pamiętam tamtą noc, leżałam, myślałam i płakałam... płakałam aż do rana i żeby pokazać że jest wszystko ok wstałam jak gdyby nic, poszłam do łazienki i pomalowałam się, szczególną uwagę zwracając na oczy, żeby nie było widać że tak strasznie cierpiałam po Twoim odejściu...
|
|
 |
|
Powiedzmy, że w pewnym sensie można by powiedzieć, że byłoby nieprawdą gdybym zaprzeczał, że wiem prawdopodobnie, co chciałeś przez to powiedzieć, chyba że chciałbyś powiedzieć nie to czego nie powiedziałeś... /literyjutra
|
|
 |
|
A co , jeśli mam do powiedzenia więcej niż mieści się w tym cholernym opisie ? /literyjutra
|
|
 |
|
Moja wyobraźnia podczas snu mnie przeraża. /literyjutra
|
|
 |
|
A gdy się spotkamy zademonstrujesz mi średnik z gwiazdką ? /literyjutra
|
|
 |
|
Dwa cztery na dobę, myślę o Tobie. Co kolwiek robię, myślę o Tobie. /Junior Stress
|
|
 |
|
- ;* - co to było ? - Twoja dzienna dawka witaminy M jak miłość.!
|
|
 |
|
nie palę. nałogowo marze i rozmyślam. nie noszę szpilek. ale kocham trampki. nie jestem jakąś lalunią. ale potrafię kochać.
|
|
 |
|
Bo milczenie boli, cholera boli bardziej niż tysiąc słów.
|
|
 |
|
Szłam przez park. czułam promienie słońca delikatnie, ogrzewające moją twarz. właśnie wtedy zobaczyłam dwójkę starszych ludzi, siedzących na jednej z ławek. przystanęłam. nie mogłam się napatrzeć. siedzieli obok siebie. mężczyzna obejmował kobietę, całując ją skromnie w czoło. oboje nucili jakąś starą piosenkę. mrużyli oczy przed słońcem, uśmiechając się do siebie nawzajem. coś niezwykle przepięknego. byli ze sobą, pomimo wieku. pomimo, że zdawali sobie sprawę, jak nie wiele zostało im życia, postanowili poświęcić je sobie nawzajem. wzajemne uczucie, wręcz od nich promieniowało, przyćmiewając słońce. w oku zakręciła mi się łezka. odchodząc postanowiłam, że za te parędziesiąt lat, też siądę na tej ławce. też z osobą która będzie przytulać mnie w ten sam nienaganny sposób. i będę równie szczęśliwa.
|
|
 |
|
Podejdę do niego i powiem ' już cię nie kocham. żebyś wiedział ' i rzucę słodki uśmiech w jego stronę. zobaczysz, podejdę.
|
|
|
|