 |
|
Przejdź obok mnie całkiem obojętnie. umiesz. ?
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest nie spać po nocach dławiąc się wspomnieniami ? jak to jest gdy możesz liczyć jedynie na pudełko lodów i durną komedię romantyczną ? gdy nie nadążasz za otwieraniem paczek chusteczek ? gdy przez łzy niemal ślepniesz ? nie wiesz! więc przestań mi wmawiać że życie jest piękne .
|
|
 |
|
Wirtualnych pocałunków nie czuję, wiesz ?
|
|
 |
|
Ten, którego kochała był dla niej niedostępny , ona dla niego niewidoczna , a książe , który miał ją uratować wylądował na zaraz wracam.
|
|
 |
|
Znajdź mi kogoś na zastępstwo. kogoś kto będzie mrużył oczy przed słońcem tak jak Ty. kogoś kto będzie miał równie urocze dołeczki podczas uśmiechu jak Twoje. znajdź kogoś kto będzie w stanie uśmiechać się podczas pocałunku w taki sam sposób jak Twój. znajdź. życzę Ci powodzenia, bo uwierz że to jest nie wykonalne. znajdź. a obiecuję, że zapomnę.
|
|
 |
|
Najbardziej boli to zrywanie uśmiechu z twarzy wieczorem , tuż przed pójściem do łóżka .
|
|
 |
|
Po tym wszystkim, to wszystko !?
|
|
 |
|
Może ty mi powiesz, dlaczego tak się trzęsę gdy z Tobą piszę ?
|
|
 |
|
Zgubmy się we własnych uśmiechach. Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu. Dojdźmy na kres świata. Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy. Nauczmy kochać własne serca. Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę. Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie. Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości. Razem...
|
|
 |
|
Usłyszałam Twoje imię. Przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Chciałam tylko żeby nikt nie zauważył jak oczy mi błyszczą na samą myśl o Tobie.
|
|
|
|