 |
|
Nie byłem najtwardszy w klasie jak co drugi twardziel
Co jarał szlugi, a dziś spłaca długi za gandzie.
|
|
 |
|
Chcesz romantyka? Dla ciebie będę chuj wie kim
Jutro wieczorem, jeśli znów mi się nie urwie film
Będę rycerzem, jeśli wcześniej się nie wkurwię i
Nie wyląduję gdzieś na mieście w jakimś klubie z kimś
Kto również lubi pić.
|
|
 |
|
Kilka z nich leciało na jakiś kurwa błysk w oku.
|
|
 |
|
Nie ma Cię, gdy moje życie spada w dół i nie ma Cię, gdy wszystko łamie się na pół i nie ma Cię i nie wiem już, gdzie jesteś, ale dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękłoby Ci serce.
|
|
 |
|
Przecież wiesz brat, prawdy nie zbudujesz na kłamstwach. Co najwyżej fart pozwoli ci wyssać ją z palca, na twarzy maska nie ukrywa strachu w oczach. Choć strach bywa motorem odwagi, popatrz.
|
|
 |
|
Twoje cierpienie równa się moje, razem przeżyjemy nie jedna paranoje.
|
|
 |
|
Krew mi się ścina jak u Ciebie widzę łzy, pójdę za Tobą nawet w najgorszy syf !
|
|
 |
|
To cię zniszczy synu, łyse ryje i kaptury. To jest klimat który oddaje smak miejskiej kultury.
|
|
 |
|
Mogłabym dawać świadectwo klęcząc w konfesjonałach i biczując się za wszystkie złamane przykazania. Albo zalewać wódą każdy trwający dramat i to przed nią padać na kolana.
|
|
 |
|
Tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.
|
|
 |
|
Trzeba kochać dobrych ludzi, a jebać obłudnych. Trzeba jebać bujdy, plotki, kurwy. I mieć wewnętrzną siłę, która rozwali wszystkie mury.
|
|
 |
|
co drugi to pizda, która może mi naskoczyć, zakompleksione cioty wciąż boli was zły dotyk.
|
|
|
|