 |
|
to było dziwne uczucie. nie rozumiałam go. właściwie nic ciekawego, po prostu tęskniłam. ale prześladował mnie w myślach, pomimo tego, że od dawna nie było go już w moim sercu. chciałam, żeby się odezwał jednocześnie złoszcząc się, kiedy to robił. to było coś mniej niż tęsknota, ale wiedziałam, że nadal nie jest mi obojętny. nie cierpiałam tego uczucia. właściwie nadal go nie cierpię. |africa
|
|
 |
|
chyba po prostu byłeś za mało ważny. albo może wcale cię nie było.
|
|
 |
|
Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
wyzywaj mnie od najgorszych, wymyślaj na mnie brednie i napierdalaj ile wlezie , tylko mam jeden, pierdolony warunek, na który najwyraźniej Cię nie stać - patrz mi w oczy robiąc to wszystko.
|
|
 |
|
jeśli ciągle jesteś zazdrosna, to kochasz.
|
|
 |
|
kocham go, jestem z nim, choć jest trudny... ♥
|
|
 |
|
broniłam się przed tym. rękami i nogami, które automatycznie zmieniały kierunek. serce rozpaczliwie błagało chociażby o garść spojrzeń, i jeden, śmiały uśmiech. chciałam. tak bardzo tego pragnęłam, a mimo tego, nie pozwalałam sobie na to. nie mogłam po raz kolejny popełnić tego samego błędu, który i tak skończyłby się tak samo. i choć jeszcze nigdy tak bardzo nie tęskniłam za jego ciepłotą, głosem i uśmiechem, którym odmieniał mój dzień, w coś na wzór tęczy - nie rzucałam w jego stronę żadnych spojrzeń. słów czy jakiekolwiek tęsknego półuśmiechu. mijałam go bez słowa, wmawiając sobie że zachowuję się rozsądnie, gdy tak naprawdę czułam że umieram. /happylove
|
|
 |
|
po co się ciąć, skoro można być zakochanym? |skins
|
|
 |
|
ty masz problem, ja mam wódkę. znika wódka, znika problem.|africa
|
|
 |
|
Wybacz, ale nie możemy ze sobą być. Ja jestem za Barcą, ty za realem.. [Jachcenajamaice]
|
|
 |
|
Pokochaj mnie, będzie fajnie nam razem. ♥ [kashiya]
|
|
 |
|
to to uczucie, które mówi ci że jesteś na właściwym miejscu. to ten dotyk, którego tak zachłannie pragnęłaś. to te oczy, których tak spazmatycznie szukałaś. to te ręce, które tak idealnie pasują do twoich. to ten sam bieg serc i uśmiech, który pokochałaś. głos, który wyróżniał się na tle innych. to ten oddech, którego ci tak brakowało. to on był tą częścią układanki, którą gdzieś, kiedyś zgubiłaś. to on jest twoim powodem dla którego tu jesteś. /happylove
|
|
|
|