 |
|
Milion pytań dźwięczy mi w głowie. Milion pytań, o których nikt się nie dowie.
|
|
 |
|
Zobacz, z miłością jest jak z powietrzem. Nie widzisz, nie możesz dotknąć. Ale cholera, wiesz, że jest. I jest Ci to niezbędne do życia.
|
|
 |
|
Za dobrze znam piekło, żebyś mógł mnie nim straszyć.
|
|
 |
|
Różnica między nami polega na tym, że ja byłabym w stanie zrobić dla Ciebie wszystko, a u Ciebie kończy się na słowach.
|
|
 |
|
Celem wszelkich działań jest niebo.
|
|
 |
|
Kończymy to co było. Zaczynamy od nowa ze zdwojoną siłą.
|
|
 |
|
Dałeś mi nadzieję, że będzie lepiej, a potem jak za przyciśnięciem jednego guzika wszystko zburzyłeś.
|
|
 |
|
Może nie z dnia na dzień, ale zapomnę. Zapomnę o Tobie w najdrobniejszych detalach. Najpierw delikatnie zapomnę o Twoich charakterystycznych zachowaniach, a na końcu zapomnę całkowicie, nie będę nawet pamiętać tego, jak masz na imię.
|
|
 |
|
Z każdym dniem coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem Ci potrzebna.
|
|
 |
|
Boli tak samo, ale już przyzwyczaiłam się do tego bólu, który towarzyszy mi codziennie rano, kiedy budzę się i ponownie zdaję sobie sprawę, że Ciebie nie ma i już nie będzie. Ale jeśli jakimś cudem kiedyś wrócisz, opowiem Ci to ze wszystkimi detalami. Opowiem Ci, jak to cholernie bolało i jak pusty był każdy dzień bez Ciebie.
|
|
 |
|
Mimo wszystko. Wolałabym poznać prawdę i dopiero potem cierpieć. Podwójnie, ale ze świadomością, że wiem jak było na prawdę.
|
|
 |
|
Są momenty, kiedy już mam dość spokojnego tłumaczenia Ci, jak wiele dla mnie znaczysz. Dzisiaj z miłą chęcią podbiegłabym do Ciebie i wykrzyczała Ci w twarz, jak bardzo Cię kocham.
|
|
|
|