 |
|
Obiecałam sobie, że już nigdy nie będę przez Ciebie płakać, bo jedyne co mi po tym zostaje, to rozmazany tusz. Długo nie wytrzymałam, choć próbowałam z całych sił, w końcu zainwestowałam w wodoodporny tusz, teraz przynajmniej po tych przepłakanych godzinach nie pozostanie żaden ślad.
|
|
 |
|
Jutro nie będziemy mieli już nic. Przyłożę lufę do skroni i wykonam jeden ruch.
|
|
 |
|
Dzisiaj ewidentnie cały świat jest przeciwko mnie.
|
|
 |
|
Dowiadując się o Twoich kłamstwach, czułam jakby zatrzymało mi się serce, dookoła wszystko zaczęło wirować, a w głowie miałam tylko własne wymyślone usprawiedliwienia. Próbowałam jakoś wyjaśnić sobie, czemu to robiłeś, bo wiedziałam, że Ty już nie będziesz w stanie mi o tym opowiedzieć. Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, czy tak naprawdę liczy się powód Twoich kłamstw, czy sam fakt, że to wszystko wymyśliłeś ?
|
|
 |
|
Co czuję ? Cholerną pustkę w sercu, której nawet nie próbujesz wypełnić.
|
|
 |
|
Powiedziałeś, że on Cię zabije. Żegnałeś się, a ja, jedyne co byłam w stanie wydukać, to prośba, by to nie była nasza ostatnia rozmowa, byśmy udawali, że jutro obudzi mnie sms od Ciebie, o treści "Kocham Cię, wszystko dobrze". Jakaś siła wyższa sprawiła, że przeżyłeś, skończyło się szpitalem, jednak następnego dnia rzeczywiście dostałam sms o treści "Kocham Cię, będzie dobrze". Od tamtej pory, mam nadzieję we wszystko i zawsze wierzę do końca.
|
|
 |
|
Umierałeś. Trzymałam Cię za rękę, w której już nie miałeś czucia. W głębi duszy modliłam, się prosząc Boga, by Cię nie zabierał. / inspirowane A.
|
|
 |
|
Nienawidzę 22:22, 14:14 itd.. Daje mi to nadzieję, że może o mnie myślisz, jednak gdy znów telefon milczy godzinami, nie mam już wątpliwości, ani żadnych nadziei.
|
|
 |
|
Nie wiem co się dzieje dookoła. Jeden leży w szpitalu i nie może ruszyć ręką, drugi idzie do poprawczaka, a trzeci czeka na rozprawę w sądzie. To chore, nikt by się nie spodziewał, że tak wiele się wydarzy w tak krótkim czasie.
|
|
 |
|
'mam to w dupie', nie taką odpowiedź chciałam usłyszeć, gdy mówiłam, że Cię kocham.
|
|
|
|