 |
I obiecuję Ci męska świnio ze kiedyś mnie nie poznasz i będziesz o mnie tak cholernie zazdrosny !
|
|
 |
Najwspanialsze jest to ze gdy mówisz przyjacielowi ze u ciebie kiepsko i szkoda czau by o tym gadać on przytula i mówi ze ma w placku dobre wino i dużo czasu by słuchać . / spierdalaaaaj
|
|
 |
chce iść z chłopakami . nie ma problemu . aby niech uważa na siebie i nie przesadza . chce palić . spoko . mi to nie przeszkadza , bo wiem , że jak się człowiek uzależni to ciężko rzucić , tym bardziej , że On tyle lat już pali . ale niech wie , że ja z nim nie zerwę . jeżeli będzie chciał odejść , niech powie mi , że nic do mnie nie czuł ... prosto w oczy . i że ma już na mnie wyjebane ... pozwolę mu odejść jeżeli będzie tego chciał . bo zależy mi na nim , a czasem oznacza to pozwolić komuś odejść . nie obiecuję , że będę w stanie życzyć mu szczęścia , ale źle mu życzyć na pewno nie będę .
|
|
 |
Czasem jest tak, że ludzie zaczynają się od siebie oddalać. Po prostu, bez powodu. Bywa też tak, że zaczynają się nie za miło do siebie odzywać... Nie pozwólmy na to, jesteśmy silne, twarde. Pamiętasz ? Odważne, pewne siebie nie znające wstydu. Tak pewne siebie, że ludzi to przerażało. Byłyśmy jak Papużki Nierozłączki. A teraz ? z każdym dniem oddalamy od siebie. Nie pozwólmy. Cofnijmy czas i zatrzymajmy się w tym momencie gdzie nasza przyjaźń w pełni owocowała. Trzymajmy się razem jak kiedyś i bądźmy twarde jak mur - nie do pokonania . Przecież wiem, że zależy nam na sobie ! Nie pozwólmy żeby to wszystko się rozpadło . Pamiętasz ? Śmianie się z byle, czego aż do łez. Wspólne pisanie smsów do rana, łamanie zasad dla siebie i wkurzanie ludzi zazdrosnych. Błąkamy się gdzieś między wspomnieniami. Proszę wróć ! Przetrwamy to ! Damy radę , bo jesteśmy silne ! Tyle problemów , tyle porażek . Dają nam nowe siły . Razem jesteśmy wstanie góry przenosić ! Przetrwamy tylko bądź przy mnie !
|
|
 |
Było idealnie . Miałam wspaniałego chłopaka , cudownych przyjaciół , kochającą rodzinę . W jednej chwili chłopak ze mną zerwał , przyjaciele zaczęli się mniej odzywać , z rodziną ciągłe kłótnie ... To prawdopodobnie nazywa się życie .
|
|
 |
nie mam żadnego zwierzaka nazwanego `Szczęście`, czterolistnych koniczynek też nie spotykam, ostatnią spadającą gwiazdę widziałam chyba z 5 lat temu, a mimo wszystko poznałam Ciebie i to właśnie Ty byłeś moim własnym i osobistym szczęściem. Ale bycie szczęśliwą to nie jest chyba moim życiowym przeznaczeniem...
|
|
 |
Pamiętasz tamte wakacje ? Poznałam Cię na basenie przez znajomych. Strasznie mi się spodobałeś. Spotykaliśmy się chyba codziennie, Ty mnie łapałeś za rękę, przytulałeś, zawsze odprowadzałeś do domu, a na pożegnanie dawaliśmy sobie buzi. Byłam tak cholernie w Tobie zauroczona. Straciłam przez Ciebie koleżankę z `tamtych lat`. Nagle przestałeś się odzywać, nie odpisywałeś. pomyślałam, że to już koniec. Od znajomych słyszałam, że pytałeś o mnie, zastanawiając się czego nie piszę do Ciebie. Teraz kiedy mijamy się na mieście rzucam zwykłe `cześć` . Tak. Wyleczyłam się z Ciebie. Długo to trwało, ale dałam radę. :)
|
|
 |
Podziwiam tych którzy umią iść na skróty , nie czują nic , kochając sen i nieważne skutki .
|
|
 |
Szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka. gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej herbaty. kiedy splątane słuchawki, nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi. i nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady bo wystarczy Ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów.
|
|
 |
to był kurwa mój wybór , nie mów mi co jest słuszne , wystarczająco długo myślę o tym zanim usnę .
|
|
 |
nie ma okresu próbnego i punktu napraw , to jest życie , psuje w nim coś i szlag mnie trafia .
|
|
 |
czasem chciałbym cofnąć czas i być spokojnym , że już nic nie zniszczę , a dzień będzie dobry , ej ...
|
|
|
|