 |
brudne wersy , czysty hardcore , bit w słuchawkach . dźwięk jest tępy , mocny , pełen toksyn . oddech lepki , mokry , ciężki , ostry . dźwięk jest brudny , oddech trudny - dusi . tekst jest prosty , dźwięk jest krótki - cichnie ...
|
|
 |
dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic , bo nie chcę patrzeć na świat , którego nie zdołam zmienić .
|
|
 |
mijam o mały włos zwątpienie , więc nie pierdol, że mam opanować złość , bo nie jest mi wszystko jedno .
|
|
 |
siedzę na parapecie, patrzę na tę polną drogę. naszą drogę. pamiętasz? wiosną chodziliśmy tam zrywać maki. oprócz tego, że już Cię nie ma przy mnie, nic się nie zmieniło, nadal tam rosną. choć bez Ciebie, nadal chodzę codziennie na spacery, żeby choć na chwilę uciec od tych wszystkich myśli. nie chcę już niczego pamiętać, nie chcę znać tej przeklętej drogi, chcę ją omijać, niczego tak bardzo nie pragnę... ale zawsze wracam do domu ze łzami w oczach, z rozmazanym tuszem i zjebanymi makami w ręku.
|
|
 |
`. Oddać życie za kogoś innego, za kogoś, kogo kochałam. To dobra śmierć, bez wątpienia. Szlachetny postępek. Coś znaczącego.
|
|
 |
`. Zaspany wstał z łóżka obudzony dźwiękiem dzwonka do drzwi . Gdy otworzył , ujrzał Ją ubraną w różową piżamę z Hello Kity i zapłakanymi oczami . - Zgubiłam misia , bez którego nie zasnę . - pożaliła się szlochając . - Od dziś ja będę twoim misiem . - powiedział sięgając po jej dłoń i całując w policzek .
|
|
 |
`. Czasem, gdy człowiek chce zrobić coś ryzykownego, mówi sobie: 'I tak nie mam nic do stracenia'. A potem ku jego rozpaczy okazuje się, że jednak coś czego się nie ma, też można stracić. I wtedy jest się na minusie - moralnym, emocjonalnym i psychicznym. Oto gorzka życiowa prawda - zawsze może być gorzej.
|
|
 |
Myślisz , że jesteś fajną dziwką i się szczerzysz ? Stań z prawdą oko w oko , tylko ty w to wierzysz .
|
|
 |
Niewidomy mężczyzna wchodzi przez pomyłkę do baru dla lesbijek. Odnajduje drogę do bufetu i zamawia drinka. Po chwili zagaduje barmankę: - Hej, opowiedzieć Ci kawał o blondynce? W barze zapada cisza. Kobieta siedząca obok niego mówi: - Zanim opowiesz ten kawał, powinieneś coś wiedzieć. Barmanka jest blondynką, ochroniarz jest blondynką i ja też jestem blondynką z czarnym pasem karate. Poza tym kobieta, która siedzi obok mnie, jest kulturystką, a dziewczyna po Twojej prawej stronie zapaśniczką. Nadal chcesz opowiedzieć ten dowcip? Niewidomy zastanawia się chwilę i odpowiada: - Nieee, skoro musiałbym go powtarzać aż pięć razy...
|
|
 |
`. podliczasz zyski i podliczasz straty, nie zawsze uda Ci się spaść na cztery łapy .
|
|
 |
ja nie rozumiem co jest w tym złego , że z całej klasy przyjaźnię się tylko z jedną dziewczyną , bo reszta jest fałszywa ? mam z nimi śmiać się , plotkować , zwierzać tylko po to żeby ktoś był szczęśliwy ? zawsze będę dążyła do tego żeby moim bliscy byli szczęśliwi , a nie jakieś tam laski , którym coś powiesz one lecą jakby w dupie miały chrabąszcze żeby naskarżyć albo jak paznokieć im się złamie to już histeria :/ Mam wokół tych , których mieć powinnam , a na reszcie mi nie zależy . wybaczcie .
|
|
 |
tak uwielbiałam nasze wielogodzinne spacery , rozmowy o wszystkim i o niczym . zawsze z utęsknieniem czekałam na kolejny dzień żeby znowu Cię zobaczyć . a teraz ? oddycham , bo tak wypada . do szkoły chodzę , bo trzeba . codziennie rano budząc się jedynie kot wita mnie liżąc po twarzy . moje życie całkiem się zmieniło , straciło sens odkąd Ciebie nie ma w nim .
|
|
|
|