 |
może nie jesteś tego świadomy, ale tym co mówisz do mnie o tamtych dziewczynach zadajesz mi straszny ból. / kolorooowa
|
|
 |
i więcej mi nie mów ze jestem słodka . słodki może być cukier lub też czekolada ale nie dziewczyna niesypiająca co drugi dzień w domu bo zafundowała sobie melanż na mieście i nie wie którędy do domu .
|
|
 |
uwielbiam te buziaki na gadu gadu i serduszka w sms'ach. ta elektroniczna "miłość" ,masz racje, jest przecudowna
|
|
 |
nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w i tak skąpej bluzce i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej pięć nad ranem.
|
|
 |
Zaufaj mi , znam skrót do nieba
|
|
 |
'tutaj M jest jak melanż a nie M jak Miłość. '
|
|
 |
Zapewne ty też często masz tak ze siadasz na podłodze ze łzami w oczach i pytasz Boga : 'co mam dalej robić... ? '
|
|
 |
w małej czarnej i czerwonych szpilkach dumnie szła środkiem miasta. mimo łez spływających po jej twarzy, brudzących tuszem dekold - próbowała się uśmiechać. zapaliła slima , trzymajac go w drżącej z nerwów ręki. szła przed siebie, choć tak trudno było stawiac każdy kolejny krok.
|
|
 |
czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój
|
|
 |
kiedyś wszystko było prostsze. jadłam marsjanki, chodziłam do przedszkola i byłam słodka. teraz jestem wredna, olewam szkołę i wolę piwo niż witaminy. szkoda tylko, że to wszystko przez ciebie. uwierz nie chcę być taka./ malynoowa
|
|
 |
Założysz obcisłą miniówkę, bluzkę z takim dekoltem ze będzie widać całe cycki wyjdziesz na miasto i obejrzy się za tobą tylu facetów ze nie zdołasz policzyć . Pasuje ci to kurwo co ?
|
|
 |
A jeśli jeszcze raz mi powiesz ze mnie kochasz to tak ci zajebie ze wlepisz się w podłogę i rodzona matka cie nie pozna . Nie dam sobą pomiatać -,-
|
|
|
|