 |
|
"myślami wracasz do chwil kiedy nie potrzebnie z uśmiechem na twarzy
pukałeś w dno smutku, nie zdając
sobie sprawy z tego że szczęście to widzi
i jest zazdrosne."-dla.niej
|
|
 |
|
"zbyt ciężko by to opisać, kiedy główny narząd człowieka- GŁOS jest zatrzymywany przez smutek serca."-dla.niej
|
|
 |
|
"tylko Twoje oczy potrafiły zwrócić moją uwagę, tylko Twój uśmiech oświetlał mi drogę, tylko Twoja buzia wyglądała jak diament, tylko Twoje słowa miały znaczenie w moim życiu, tylko Twój krzyk dawał mi coś do zrozumienia, tylko Twoje ciepło ogrzewało mnie lepiej niż moja kurtka na zimę, Twoje buziaki oczyściły moja twarz z smutku, tylko Twoja osoba potrafiła zmienić pozytywnie moje życie."-dla.niej
|
|
 |
|
"chciałbym tylko Cie przytulić i usłyszeć głośne bicie Twojego złotego serca."-dla.niej
|
|
 |
|
Mówisz, że to moja wina, że się zmieniłem i nie ma cienia szansy na szczęśliwe zakończenie, że jestem jedynie draniem i nie rozumiem Twoich uczuć, że to ja jestem winny, że spaliłem nasze niebo gasząc je w piekle. Szkoda, że nie pamiętasz tych dni, kiedy czekałem na Ciebie pod blokiem z Twoją ulubioną książką i tymbarkiem, a Ty owszem, przyszłaś, ale z Nim. Szkoda, że nie pamiętasz jak się upiłaś, a ja zaniosłem Cię na rękach do domu i ułożyłem do snu. Szkoda, że wypadły Ci z pamięci te chwile, kiedy dziękowałaś mi za to, że trzymam Cię za rękę. Pamiętasz jak mówiłaś, że ta miłość jest wieczna? Że czujesz się przy mnie bezpiecznie, a to jest dla Ciebie najważniejsze? Zapomniałaś już o tych wierszach, które pisałem dla Ciebie gdy siedziałaś na moich kolanach? Ale masz rację, to moja wina, może te zlepki słów były zbyt słabe...Może za rzadko mówiłem, że Cię kocham, może po prostu tak bardzo kochałem, a Ty tego nie chciałaś? Miłość zniszczyła nasz związek. Irracjonalne, prawda?/mr.lonely
|
|
 |
|
Chcę znów zobaczyć uśmiech na Twoich ustach. Tak jak kiedyś, gdy widziałem Go codziennie. Chcę byś była szczęśliwa, nawet i beze mnie. Pragnę Twojego szczęścia najbardziej na świecie, wiesz? Ale nie zapominaj o mnie, nigdy. A gdybyś jednak chciała odejść, zniknąć , nie na dłuższy czas, lecz na zawsze , to proszę uprzedź mnie. I chociaż się pożegnaj. To chyba nie jest tak wiele, prawda?
|
|
 |
|
"wszystko czego potrzebowałem potrafiłem odnaleźć w Twoich ustach, bez istotnie chciałem się zapisać w Twojej pamięci, pragnąłem być przy twej osobie, marzyłem spać pod twą powieką, starałem tworzyć miłością nasze piękno."
|
|
 |
|
"zaakceptuj moje wady bo bez Ciebie mój świat jest blady."-dla.niej
|
|
 |
|
"chce być, czuć, śnić... dokonałem zbrodni, nieśmiertelny ja chce lecz tylko przy Tobie.."-dla.niej
|
|
 |
|
Moje serce pękło. Nie mam już serca. / Krasza
|
|
 |
|
Zawieszony jestem kochanie. Zawieszony pomiędzy dniem a nocą, jawą a snem, sercem, a rozumem, cierpieniem, a radością. Nie wiem kim jestem kochanie. Nie wiem kim byłem wczoraj i boję się kim stanę się jutro. Zamykam oczy i widzę Ciebie. Obraz Twej twarzy chodzi za mną niczym cień. Podnoszę z ziemii kawałek szkła i zauważam, że jestem taki jak on, zniszczony, wycięty z całości i zraniony. Przepraszam kochanie. Przepraszam choć wiem jak mało to znaczy. Powinienem teraz wtulać się w Twoje włosy, a nie w butelkę wódki, powinienem palić tosty przed śniadaniem, a nie niezliczone paczki papierosów. Tak mi źle kochanie. Tak źle bez Twego szeptu i oddechu na karku. Tak ciężko mi uwierzyć, że Cię straciłem, a nadzieja wije się za mną i znika, tak jak chęć do życia, którą straciłem dzisiejszej nocy./mr.lonely
|
|
 |
|
Moje serce z każdym kolejnym dniem rozpierdala się na milion malutkich kawałeczków. Nie mając Ciebie nie mam niczego. Straciłem wszystko. Wraz z Tobą straciłem sens życia. Straciłem wiarę w siebie. Kurwa, jak to możliwe? Przecież byliśmy tacy szczęśliwi ze sobą. Nie wiem jakim cudem to wszystko się zepsuło. Dałaś mi szczęście a później je odebrałaś. Teraz jestem nikim. Dosłownie. / twoj.na.zawsze
|
|
|
|