 |
|
jak będziesz ze mną tydzień, to postawię Ci piwo, jak będziesz dłużej to oddam Ci swoje serce. co wybierzesz? niestety, ale facet zawsze wybierze piwo.
|
|
 |
|
kiedy zdałam sobie sprawę, że nigdy więcej Cię już nie zobaczę, z mojego serca wypadł jakiś wielki diament, przez którego egzystencja mojego serca jest aktualnie zakłócona, do pełnego powrotu do dawnej świetności potrzeba mi nowego diamentu, który Ty trzymasz w garści. wrócisz?
|
|
 |
|
kiedyś świat był prosty, a ludzie mili ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
, spojrzał na mnie, wszystko było jasne - chciał, ale nie potrafił .. mnie pokochać.
|
|
 |
|
mamo! przepraszam, to nie moja wina że się tak upiłam! byłam naćpana i nie wiedziałam co robię! :D
|
|
 |
|
kiedyś myślałam, że to co się dzieje u mnie w domu jest normalne ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
pięć razy w miesiącu być oskarżoną o kradzież pieniędzy od matki z portfela, codziennie słuchać, ile to ja zaufania u niej tracę, jaka jestem zła, nie dobra.. Od czasu do czasu któreś mi wpierdoli, pogardzi mną. Przecież ja nie jestem dla nich córką! nic dziwnego, że mam ochotę nie przynawać się do swoich rodziców. ||mryk.mryk||
|
|
 |
|
, podszedł do mnie kumpel z tekstem : ''a siema, siema oczarowały mnie twego ciała wdzięki'' . zaśmiałam się, pokazując by usiadł obok mnie. usiadł z pytającą miną , a ja przytulając Go cicho szepnęłam : ''podryw "na bednarka" słabo Ci wychodzi, głuptasie''.
|
|
 |
|
, chciałabym zrobić tak, żeby to mężczyźni cierpieli tak cholernie mocno, przez kobiety .
|
|
 |
|
, jej obojętny ton głosu doprowadza go do szału . on nie lubi być ignorowany . cały czas w centrum uwagi, co mu właściwie odpowiada . w teatrze życia na scenie, jako jeden z głównych bohaterów, a ona preferuje ostatnie miejsca na widowni . jest jak krytyk, który po zakończonym spektaklu nigdy nie bije braw, tylko wytyka choćby najdrobniejsze błędy .
|
|
 |
|
- no co tam u ciebie słychać? - no muzykę, telewizor i takie tam .
|
|
 |
|
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, po prostu :)
|
|
|
|