głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika twojajulciaaa

pod góre  pod wiatr i przez śnieg normalnie kurwa.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

pod góre, pod wiatr i przez śnieg normalnie kurwa.

i wiedzieć co jest fałszem a co faktem w tym pojebanym bagnie.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

i wiedzieć co jest fałszem a co faktem w tym pojebanym bagnie.

w oczach nie brakuje smutku.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

w oczach nie brakuje smutku.

szczęście mnie omija.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

szczęście mnie omija.

pozwól mi naprawić we mnie to co zepsute.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

pozwól mi naprawić we mnie to co zepsute.

jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać  jeśli masz przejebane to zęby zaciśnij nie płacz. nie masz wyboru  musisz przeżyć z nadzieją na poprawę swojego losu  to Twoje życiowe dzieło.

glupolek dodano: 3 czerwca 2013

jeśli nie masz wyboru pozostaje Ci przetrwać, jeśli masz przejebane to zęby zaciśnij nie płacz. nie masz wyboru, musisz przeżyć z nadzieją na poprawę swojego losu, to Twoje życiowe dzieło.

Kacper: Mamo  daj mi czapkę  bo zimno.  Mama: Kaptur sobie załóż.  Kacper: Będę wyglądać jak bandyta!

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

Kacper: Mamo, daj mi czapkę, bo zimno. Mama: Kaptur sobie załóż. Kacper: Będę wyglądać jak bandyta!

Now my nightmare is over.

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

Now my nightmare is over.

W XXI wieku sex to prawa ręka mężczyzny  dragi to Rutinoscorbin  a rock'n'roll to Jonas Brothers. Kurwa  a ktoś powiedział  że to ja jestem śmieszna. :x

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

W XXI wieku sex to prawa ręka mężczyzny, dragi to Rutinoscorbin, a rock'n'roll to Jonas Brothers. Kurwa, a ktoś powiedział, że to ja jestem śmieszna. :x

Nie jestem jakąś pieprzoną poetką  ale czasami w jednej minucie potrafię wymyślić o Tobie tomik wierszy.

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

Nie jestem jakąś pieprzoną poetką, ale czasami w jednej minucie potrafię wymyślić o Tobie tomik wierszy.

Miałem marzenia i plany. Podobno człowiek  który się ich wyzbywa przestaję być człowiekiem. Zaczyna się cofać emocjonalnie i duchowo  stając się maszyną. Po prostu umiera. Miałem to  miałem szczęście i nawet uśmiech na twarzy. Miałem chwile  które mogłyby posłużyć do scenariusza filmu czy to horroru  romansu  a może komedii. Miałem serce  może chore  ale było. Miałem duszę  trochę zagubioną i rozmarzoną  ale zachwycała  gdy wgłębiałeś się w nią. Dziś  teraz  mam rany i blizny. Roztrzaskane serce i podartą duszę. Zranioną nadzieję i zgwałconą wiarę. Marzenia prysły jak czar tamtych dni. A plany  kurwa  przecież i tak je chuj strzeli. A co będzie jutro? Jutro będzie kolejny dzień. Kolejny  który nie zmieni zupełnie nic. I choć chciałbym przestać się gubić w ciemnościach wnętrz mojego ciała  nie potrafię. Potrzebuję Słońca. Słońca  które ogrzeje i rozświetli mnie. Ale czy dziurawy Księżyc może prosić o Słońce?

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

Miałem marzenia i plany. Podobno człowiek, który się ich wyzbywa przestaję być człowiekiem. Zaczyna się cofać emocjonalnie i duchowo, stając się maszyną. Po prostu umiera. Miałem to, miałem szczęście i nawet uśmiech na twarzy. Miałem chwile, które mogłyby posłużyć do scenariusza filmu czy to horroru, romansu, a może komedii. Miałem serce, może chore, ale było. Miałem duszę, trochę zagubioną i rozmarzoną, ale zachwycała, gdy wgłębiałeś się w nią. Dziś, teraz, mam rany i blizny. Roztrzaskane serce i podartą duszę. Zranioną nadzieję i zgwałconą wiarę. Marzenia prysły jak czar tamtych dni. A plany, kurwa, przecież i tak je chuj strzeli. A co będzie jutro? Jutro będzie kolejny dzień. Kolejny, który nie zmieni zupełnie nic. I choć chciałbym przestać się gubić w ciemnościach wnętrz mojego ciała, nie potrafię. Potrzebuję Słońca. Słońca, które ogrzeje i rozświetli mnie. Ale czy dziurawy Księżyc może prosić o Słońce?
Autor cytatu: skejter

Duszno i gorąco... Te cholerne bloki na Ursynowie chyba specjalnie tak pobudowali  żeby ludzie się podusili... A jeżeli już takie gorące lato przeżyją  to i tak potem się pozagryzają  z braku przestrzeni... Widziałam na Discovery taki film... Jak gryzonie  stłoczone w klatkach... Na górze ludzie  na dole ludzie  po bokach ludzie... I ściany  zbyt cienkie  żeby przed czymkolwiek chroniły  i zbyt potrzebne  żeby je tak po prostu wyburzyć... Będę miała swój dom. Dom z kawałkiem własnej trawy. Dom bez ludzi na górze  na dole  po bokach  bez sypiących się wind  bez sąsiadów hodujących buldogi. Postanowiłam.   M. Budzyńska  Ala Makota   Notatnik sfrustrowanej nastolatki 1

bursztynek dodano: 3 czerwca 2013

Duszno i gorąco... Te cholerne bloki na Ursynowie chyba specjalnie tak pobudowali, żeby ludzie się podusili... A jeżeli już takie gorące lato przeżyją, to i tak potem się pozagryzają, z braku przestrzeni... Widziałam na Discovery taki film... Jak gryzonie, stłoczone w klatkach... Na górze ludzie, na dole ludzie, po bokach ludzie... I ściany, zbyt cienkie, żeby przed czymkolwiek chroniły, i zbyt potrzebne, żeby je tak po prostu wyburzyć... Będę miała swój dom. Dom z kawałkiem własnej trawy. Dom bez ludzi na górze, na dole, po bokach, bez sypiących się wind, bez sąsiadów hodujących buldogi. Postanowiłam. / M. Budzyńska "Ala Makota - Notatnik sfrustrowanej nastolatki 1" ^^

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć